Podczas rozmowy na żywo z internautami głowa państwa odpowiadała m.in. na pytania o swoją aktywność.  Zapewnił, że spotykając się z rządem wykonuje swoje obowiązki, mimo przytyków "opozycji i dziennikarzy".

Pytany o ewentualne przedłużenie kwarantanny Duda odparł, że na razie jest ona ogłoszona do świąt, ale jej przedłużenie nie jest wykluczone - będzie to zależało od sytuacji epidemiologicznej.

Czy odbędą się matury i egzaminy ósmoklasistów? Prezydent stwierdził, że jeśli nie będzie warunków do ich przeprowadzenia - egzaminy się nie odbędą.

Z kolei na pytanie o wybory prezydenckie, których przesunięcia domaga się opozycja, a według sondaży chce tego także prawie 80 proc. badanych Polaków, Duda odparł, że "jeżeli są warunki, by iść normalnie do sklepu, to są też warunki do tego pójść i zagłosować".

Zastrzegł jednak, że jesli nie będzie możliwości "normalnego" przeprowadzenia wyborów, to powinny zostać przeniesione.

Głowa państwa nie widzi też w tej chwili konieczności wprowadzenia jakiegokolwiek stanu nadzwyczajnego. 

- Państwo sobie radzi. Na ten moment nie ma podstaw do tego, by podejmować takie działania - powiedział Andrzej Duda