W poniedziałek 1 czerwca w Dzienniku Ustaw ukazała się uchwała Państwowej Komisji Wyborczej z 10 maja, w której stwierdzono brak możliwości głosowania na kandydatów w wyborach na prezydenta zarządzonych na 10 maja. Według PKW, jest to równoważne z opisanym w Kodeksie wyborczym brakiem możliwości głosowania ze względu na brak kandydatów.

We wtorek prezydent Andrzej Duda podpisał ustawę o szczególnych zasadach organizacji wyborów powszechnych na prezydenta Rzeczypospolitej Polskiej zarządzonych w 2020 r. z możliwością głosowania korespondencyjnego. Wcześniej tego samego dnia o ostatecznym kształcie przepisów w tym względzie zdecydował Sejm, odrzucając część poprawek Senatu.

Ustawa przewiduje, że każdy wyborca będzie miał możliwość głosowania korespondencyjnego, jeżeli zgłosi taką chęć - w kraju komisarzowi wyborczemu za pośrednictwem urzędu gminy, w której jest wpisany do spisu wyborców, za granicą - konsulowi.

PKW pozytywnie zaopiniowała kalendarz wyborczy

Zgodnie z prawem, marszałek Sejmu miała 14 dni od ogłoszenia uchwały PKW na ponowne zarządzenie wyborów.

- Otrzymałam informację od PKW o pozytywnym zaopiniowaniu kalendarza wyborczego, który przedstawiłam - poinformowała w środę Elżbieta Witek.

- Wybory 10 maja powinny były się odbyć, byliśmy na to przygotowani - dodała, wspominając o poprzednim zarządzeniu wyborów i wybuchu epidemii koronawirusa. Oceniła, że sprzeciw opozycji wobec wyborów 10 maja wynikał z partyjnego, partykularnego interesu a nie dbania o bezpieczeństwo osób biorących udział w głosowaniu. - Nie może być tu mowy o żadnej dobrej woli - stwierdziła.

Wybory prezydenckie 28 czerwca

- Zarządzam wybory prezydenta Rzeczypospolitej Polskiej. Datę wyborów wyznaczam na niedzielę 28 czerwca 2020 r. - oświadczyła marszałek Sejmu. Dodała, że Państwowa Komisja Wyborcza nie zgłosiła uwag do przedstawionego kalendarza wyborczego.

- Niedługo moje postanowienie (w sprawie zarządzenia wyborów prezydenckich - red.) zostanie opublikowane w Dzienniku Ustaw i będziemy mogli powiedzieć, że rozpoczynamy kampanię wyborczą. Chciałabym, żeby ona była przede wszystkim uczciwa, żeby to była uczciwa rywalizacja i żebyśmy 28 czerwca mogli zagłosować i wybrać prezydenta Rzeczpospolitej Polskiej, być może w pierwszej turze; jeśli nie, to za dwa tygodnie po 28 czerwca odbędzie się druga tura - tak, żebyśmy przed 6 sierpnia, czyli przed datą, która jest wymagana, mieli wybranego i zaprzysiężonego nowego prezydenta - powiedziała Elżbieta Witek.