Zgodnie z wynikami badania exit poll I turę wyborów prezydenckich wygrał urzędujący prezydent Andrzej Duda uzyskując 42,9 proc. głosów. Drugie miejsce zajął Rafał Trzaskowski z poparciem 30,3 proc. głosów.

Na pytanie dlaczego prezydent Duda nie powtórzył sukcesu wyborczego Aleksandra Kwaśniewskiego z 2000 roku i nie wygrał wyborów w I turze, Dworczyk odparł, że "porównywanie jeden do jednego historii do dnia dzisiejszego nie jest dobrym pomysłem".

- Zwłaszcza jeśli chodzi o politykę, która się zmienia - dodał.

Dworczyk podkreślił, że kampania przed tegorocznymi wyborami była specyficzna m.in. ze względu na pandemię. - Andrzej Duda był w trudniejszej sytuacji niż Kwaśniewski 20 lat temu - stwierdził. 

- Mam nadzieję i głęboko wierzę, że reelekcję uzyska Andrzej Duda bo to najlepszy wynik dla Polski - mówił w kontekście II tury wyborów szef KPRM.

Na pytanie o szukanie dodatkowych głosów dla prezydenta w II turze i ewentualnego poparcia go przez kontrkandydatów, którzy nie wezmą udziału w II turze, Dworczyk podkreślił, iż "bardzo ważna jest rozmowa z wyborcami". - To oni podejmują decyzje przy urnach, nie są niewolnikami kandydatów, na których oddali głosy w I turze - zaznaczył.

- Kluczowym jest dotarcie z przekazem na temat programu wyborczego Dudy do maksymalnej liczby wyborców - dodał.