W poniedziałek rano ambasador USA Georgette Mosbacher, która skrytykowała europosłankę PiS Beatę Mazurek za nazwanie TVN24 - WSI24.

Mazurek napisała, że "Trzaskowski boi się debaty z Polakami. Woli ustawioną debatę w WSI 24 i niemieckim Onecie".

Ambasador USA uznała, że Mazurek "powinna się wstydzić", bo nie są to słowa poniżej godności kogoś, kto reprezentuje Polaków.

Stanowisko Mosbacher skomentował europoseł PiS Ryszard Czarnecki. - Rolą ambasador USA ani dyplomatów innych państw nie jest wchodzenie w polemikę z politykami - powiedział.

Głos w tej sprawie zabrał przewodniczący PO Borys Budka. - Mogę tylko ubolewać, że osoby pokroju pani Mazurek reprezentują Polskę w Parlamencie Europejskim. Taki został dokonany wybór. Wstydzę się za tego typu ludzi. Zbudowali cały mit założycielski oparty na kłamstwie. Przypomnę kłamstwa Macierewicza, kłamstwa dot. Polski w ruinie - mówił na konferencji prasowej w Sejmie.

- Dzisiaj wymyślą, obrażając dziennikarzy. Obrażają tych, którzy rzetelnie wykonują swoją pracę. Zastanawiam się, czy Andrzej Duda po raz kolejny zostanie wezwany na dywanik przez ambasadora Stanów Zjednoczonych, czy odbędzie się to notami dyplomatycznymi, czy w zaciszu gabinetów - dodał.