Mimo słonecznej pogody w dużej części kraju, rzeki, jeziora i tamy w Szwajcarii pozostają przepełnione po zeszłotygodniowych obfitych opadach deszczu.
W związku z prognozowanymi na ten weekend większymi opadami deszczu, Szwajcaria podjęła działania mające na celu spuszczenie jak największej ilości wody z jezior i rzek, aby zapewnić dodatkową przestrzeń.
Agencja meteorologiczna Meteonews prognozuje na weekend ponad 100 litrów deszczu na metr kwadratowy.
David Volken, hydrolog z Federalnego Urzędu Ochrony Środowiska, powiedział szwajcarskiemu dziennikowi "20 Minutes", że "musimy jak najszybciej opróżnić jeziora".
- Miną tygodnie, zanim sytuacja w dużych rzekach. Aare, Limmat, Reuss i Ren są zagrożone - powiedział. Poziom wody jest szczególnie widoczny w Renie, który zaczyna się na północy kraju w pobliżu Bazylei.
- Normalnie o tej porze roku mamy zrzut 1400 metrów sześciennych na sekundę. Teraz jest to jeszcze około dwa razy więcej - powiedział.
Woda nie może być odprowadzona z Jeziora Bodeńskiego. Obecnie jak władze starają się obniżyć poziom w jeziorach Biel i Neuchatel
- Nie wiemy, jak obfite będą opady deszczu, ale staramy się wspólnie z kantonami stworzyć jak najwięcej możliwości - mówił Volken.
Mimo braku opadów od kilku dni, poziom wody w Renie wzrósł w niektórych miejscach w tym tygodniu. W poniedziałek poziom w Renie podniósł się o osiem centymetrów, a następnie o 19 centymetrów.
Powodem tego, według Volkena, jest fakt, że kilka elektrowni w górnym biegu rzeki zrzuca wodę do systemów rzecznych Renu i Aare, co ma się utrzymać w najbliższych dniach.