Reklama

Kryzys osłabia rosyjskie imperium

Kreml ograniczy ekspansję gospodarczą i wydatki zbrojeniowe. Walcząc o wpływy, może wywołać kolejny konflikt

Aktualizacja: 26.11.2008 10:33 Publikacja: 25.11.2008 23:47

Władimir Putin

Władimir Putin

Foto: AFP

Rosyjskie rezerwy zgromadzone w czasach prosperity szybko topnieją. Od września Bank Rosji na ratowanie instytucji finansowych wydał ponad 130 miliardów dolarów – jedną piątą rezerw. Stają fabryki, huty wyłączają piece i zwalniają tysiące ludzi. Ponad 300 tys. Rosjan od miesięcy czeka na wypłaty.

Zdaniem analityków, jeśli kryzys finansowy i niskie ceny ropy utrzymają się dłużej niż rok, Kreml będzie musiał odłożyć plany budowy światowego energetycznego i militarnego imperium. Koncern Gazprom już zapowiada, że opóźni budowę gazociągu south stream, który miał dostarczać gaz do Europy. Da to Unii Europejskiej szansę na zbudowanie konkurencyjnego gazociągu Nabucco.

– Moskwa nie będzie mogła dyktować warunków innym graczom na arenie międzynarodowej czy wywierać na nich presji przy użyciu surowców energetycznych – uważa Wiktor Czumak z Międzynarodowego Centrum Badań Perspektywicznych w Kijowie.

Kreml nie będzie mógł też przeprowadzić zapowiadanej wielkiej modernizacji armii. Z raportu „Rz” wynika, że Rosja nie zrezygnuje jednak z walki o utrzymanie swojej pozycji na arenie międzynarodowej. – Słaba Rosja czasów Jelcyna już nie wróci. Ludzie znów uwierzyli, że Rosja jest mocarstwem – podkreśla w rozmowie z „Rz” Zdzisław Lachowski, ekspert. Do wywierania presji na Zachód Kreml będzie wykorzystywać prawo weta w Radzie Bezpieczeństwa ONZ i pozycję pośrednika w negocjacjach z Iranem, który nie chce zrezygnować z programu atomowego.

Eksperci są zgodni. Aby odwrócić uwagę własnego społeczeństwa od kłopotów gospodarczych, Kreml może się zdecydować na wywołanie kolejnego konfliktu zbrojnego. – Zwykle, im bardziej Rosjanie czują się niepewni, tym bardziej agresywna staje się ich polityka zagraniczna – mówi „Rz” sowietolog prof. Richard Pipes.

Reklama
Reklama

– Po wojnie w Gruzji ryzyko nowego konfliktu znacznie wzrosło – uważa Arkady Ostrovsky z tygodnika „Economist”, który w piątek opublikuje raport na temat Rosji.

Wydarzenia
Nowy START podpisany
Materiał Promocyjny
AI to test dojrzałości operacyjnej firm
Wydarzenia
USA idą na rękę Rosji
Wydarzenia
Szpiegu, szpiegu, chodź na tortury!
Wydarzenia
Poznaliśmy nazwiska laureatów konkursu T-Mobile Voice Impact Award!
Reklama
Reklama
REKLAMA: automatycznie wyświetlimy artykuł za 15 sekund.
Reklama
Reklama