- Samolot najpierw uderzył w maszt telefonii komórkowej, a następnie rozbił się o domy - powiedział agencji Reutera Shakeel Ahmed, świadek zdarzenia.

Według serwisu FlightRadar24, katastrofie uległ 15-letni Airbus A320. Samolot leciał z Lahaur na wschodzie kraju, miał lądować na lotnisku Dźinnaha w Karaczi, największym mieście Pakistanu.

Rzecznik Pakistan International Airlines Abdullah H. Khan poinformował, że pilot zgłaszał problemy techniczne. - Usłyszał, że oba pasy są dla niego dostępne, ale zdecydował się na odejście na drugi krąg. To tragiczny wypadek - dodał.

Według części źródeł, w maszynie doszło do awarii co najmniej jednego silnika, a przed katastrofą samolot dwa lub trzy razy próbował lądować.

Cytowany przez agencję Reutera niewymieniony z nazwiska przedstawiciel władz ds. lotnictwa cywilnego przekazał, iż z powodu awarii przed lądowaniem piloci nie byli w stanie opuścić podwozia w maszynie. Urzędnik zastrzegł, że jest zbyt wcześnie, by mówić o przyczynach katastrofy.

Pierwotnie przewoźnik przekazał, że na pokładzie znajdowało się 107 osób, w tym 8 członków załogi. Później rzecznik urzędu ds. rynku lotów pasażerskich poinformował, że w samolocie znajdowało się 98 osób.

Maszyna spadła na gęsto zabudowany obszar w pobliżu lotniska. Na miejsce wysłane zostały służby. W akcji poszukiwawczej wykorzystano śmigłowce.

Autopromocja
PRENUMERATA 2022

Znacznie więcej o biznesie, finansach oraz prawie

Zaprenumeruj

Burmistrz Wasim Akhtar poinformował, że w wyniku katastrofy zniszczonych zostało co najmniej pięć budynków.

Liczba ofiar katastrofy nie jest znana. Zastrzegający sobie anonimowość przedstawiciele pakistańskich władz poinformowali, że co najmniej dwie osoby przeżyły.

Przekazując kondolencje bliskim osób, które zginęły w katastrofie premier Pakistanu Imran Khan zapowiedział natychmiastowe śledztwo w sprawie wypadku.