Reklama

Więźniowie pomagają w odśnieżaniu

Obfite opady śniegu zatrzymały ruch w Krakowie. Dziś śnieżyce mają przetoczyć się nad centrum kraju

Publikacja: 02.12.2010 00:56

Minus 26 stopni Celsjusza zanotowano w nocy z wtorku na środę w Białymstoku. Mróz jednak słabnie – pocieszają synoptycy.

Wczoraj najtrudniejsza sytuacja była na południu Polski. Kraków zaatakowała śnieżyca. Komunikacja miejska stanęła w korkach, a policja postanowiła zatrzymywać wszystkie tiry próbujące wjechać do miasta. Prezydent Jacek Majchrowski apelował do krakowian, by bez potrzeby nie wychodzili z domów. Na lotnisku w Balicach samoloty unieruchomiła zamieć. Odwołano loty m.in. do Warszawy, Monachium, Wiednia i Dublina.

Śnieg paraliżował też inne rejony Małopolski. Na zakopiance między Zabornią a Skomielną Białą tiry zablokowały drogę. Na drodze K28 w Osielcu (powiat suski) na odcinku Jordanów – Maków Podhalański tir nieradzący sobie z podjazdem także zablokował trasę.

Wyjątkowo odporni na chłód okazali się górale. Gdy w Zakopanem otwierano sklep sieci H&M, na Krupówkach w kolejce po bony na zakupy dla pierwszych klientów czekało ok. 200 osób.

Przez kilka godzin przewrócony tir blokował wczoraj autostradę A4 w powiecie bolesławieckim (woj. dolnośląskie). W pięciu miejscach zablokowana była też trasa Wrocław – Kudowa-Zdrój. We wszystkich wypadkach przejazd uniemożliwiały tiry, które nie mogły podjechać pod górę po śliskiej nawierzchni.

Reklama
Reklama

Znowu spóźniały się pociągi, z powodu mrozu pękały tory i psuł się tabor.

W odśnieżaniu miast pomagało 700 więźniów. – Ich liczba może wzrosnąć do ok. 3 tysięcy – zapowiedział minister sprawiedliwości Krzysztof Kwiatkowski. Będą mieli co robić, bo w najbliższych dniach Instytut Meteorologii i Gospodarki Wodnej zapowiada do 35 cm śniegu na południu kraju i silny wiatr. Śnieżyce mają dziś dotrzeć też nad centralną Polskę.

Eksperci z centrów zarządzania kryzysowego przestrzegają, że w czasie opadów śniegu i silnego wiatru lepiej nie podróżować samochodem, a jeśli jest to konieczne, to należy zatankować do pełna, zabrać ciepłą odzież, żywność, termos z gorącym napojem i łopaty.

Mrozu obawiali się wczoraj kibice, którzy wybrali się na wieczorny mecz Lecha z Juventusem Turyn do Poznania. Według Pogodynka. pl odczuwalna temperatura miała wynieść –33,5 stopnia Celsjusza. Piłkarze jednak zagrali.

Wydarzenia
Nowy START podpisany
Wydarzenia
USA idą na rękę Rosji
Wydarzenia
Szpiegu, szpiegu, chodź na tortury!
Reklama
Reklama
REKLAMA: automatycznie wyświetlimy artykuł za 15 sekund.
Reklama
Reklama