Kwaśniewski zaznaczył, że prezydent Duda "pozostaje faworytem wyborów, ale trudne zadanie jest przed nim".

Czytaj także:

Andrzej Duda wygrywa pierwszą turę wyborów

- Słyszałem wystąpienie Andrzeja Dudy, który się pociesza, że to jest w liczbach bezwzględnych więcej - to na pewno powód do satysfakcji, ale o tyle gorzkiej, że spodziewano się, że można powalczyć o zwycięstwo w I turze, tymczasem wynik jest bliższy 40 procent niż 50 proc. - zauważył Kwaśniewski.

- Uzyskanie dodatkowych głosów będzie wyjątkowo trudne - ocenił były prezydent.

- Mamy wyrównany bój, szansę zwycięstwa ma Rafał Trzaskowski - dodał. Według byłego prezydenta "jeśli frekwencja w II turze będzie wyższa, to widzi większe szanse dla Trzaskowskiego".

Jednocześnie Kwaśniewski mówił, że w najbliższych dwóch tygodniach "będzie sporo niespodzianek ze strony Jacka Kurskiego" i TVP. - Kurski jest mistrzem czarnej propagandy - pamiętamy jak oskarżał Donalda Tuska dziadkiem z Wehrmachtu. Spodziewam się, że Duda będzie prowadził politykę koncyliacyjną - będzie starał się uśmiechać do wyborców, a jego sztabowcy, Jacek Kurski i jego propaganda - będą chcieli nie pozwolić utrzymać Rafałowi Trzaskowskiemu pozytywnego trendu, który ma - stwierdził.

Pytany o wynik Szymona Hołowni (badanie exit poll wskazuje na 13,3 proc. głosów) Kwaśniewski ocenił, że "nie jest nim zaskoczony". - Oceniałem, że ten kandydat antysystemowy, nieestablishmentowy, ma w Polsce poparcie dwucyfrowe - stwierdził dodając, że według niego Hołownia utrzyma przynajmniej kilka procent poparcia do następnych wyborów parlamentarnych.

A jak Hołownia zachowa się przed II turą? - Nie wyobrażam sobie, że Szymon Hołownia powie, że zagłosuje na Andrzeja Dudę, a jeszcze mniej wyobrażam sobie, że powie iż do wyborów nie pójdzie. Myślę, że na pytanie na kogo pan będzie głosować odpowie, że na Rafała Trzaskowskiego - ocenił Kwaśniewski.

Autopromocja
Subskrybuj nielimitowany dostęp do wiedzy

Unikalna oferta

Tylko 5,90 zł/miesiąc


WYBIERAM