Reklama

Nowy rząd na św. Mikołaja?

Nowy gabinet będzie w tym roku, w najdalszym możliwym terminie – ustaliła „Rz”

Aktualizacja: 13.10.2011 04:35 Publikacja: 13.10.2011 04:33

Donald Tusk i Bronisław Komorowski rozmawiali wczoraj o przyszłym rządzie

Donald Tusk i Bronisław Komorowski rozmawiali wczoraj o przyszłym rządzie

Foto: Fotorzepa

Powyborcze układanki zajmowały wczoraj najważniejszych polityków w państwie. Prezydent Bronisław Komorowski rozpoczął konsultacje w sprawie powołania nowego rządu.

Przed południem rozmawiał z premierem. Nieoficjalnie wiadomo, że prezydent nie był zachwycony tym, iż Donald Tusk zamierza powołać tych samych ministrów. Premier ujawnił to w wywiadzie dla „Polityki", a tłumaczył chęcią dokończenia prezydencji z tymi samymi szefami resortów.

Komorowski dowiedział się o tym zaledwie dzień przed publikacją wywiadu. Również otoczenie głowy państwa nie było z tego zadowolone, zwłaszcza że prezydent rozpoczął już powyborcze konsultacje z szefami partii.

Zaskoczeni byli też ludowcy. – Nie bardzo to rozumiem, premier wyskakuje przed orkiestrę i ujawnia plan, o którym z nikim nie porozmawiał – mówi „Rz" Eugeniusz Kłopotek, poseł PSL. – Co prawda, można dać sobie trochę czasu na przymiarki koalicyjne, ale najpóźniej w listopadzie sprawy powinny być zamknięte. Rozpoczynanie rozmów o nowym rządzie dopiero po Nowym Roku to zbyt późno.

Być może dlatego Tusk jeszcze przed spotkaniem z prezydentem rozmawiał z liderem ludowców Waldemarem Pawlakiem. Później stwierdził, że ma nowy pomysł na utworzenie rządu, ale zamierza go ogłosić dopiero dziś.

Reklama
Reklama

Na czym będzie polegał? – Nie będziemy powoływać rządu przejściowego, naciągniemy wszystkie terminy konstytucyjne, żeby jak najdłużej przeciągnąć formowanie nowego rządu – ujawnia jeden z wiceministrów. Podkreśla, że to pomysł rządu, a nie Kancelarii Prezydenta.

Już na pierwszym posiedzeniu Sejmu może dojść do zmian w rządzie - Waldemar Pawlak, PSL

Premier miał o tym powiedzieć na wczorajszym posiedzeniu zarządu krajowego PO.

Jeżeli wszystkie terminy konstytucyjne zostaną wykorzystane do ostatniego dnia, to powołanie nowego gabinetu może zostać przeciągnięte aż do 6 grudnia. To wystarczy, by zakońcyć prezydencję w starym składzie ministerialnym. Na 9 grudnia bowiem jest planowane posiedzenie Rady Europejskiej, które będzie ostatnim akcentem naszego przewodnictwa w UE. Będzie w nim uczestniczył premier.

Odkładanie powołania nowego rządu ma też inne znaczenie. PSL wyszło bowiem z propozycją powołania superresortu złożonego z ministerstw Gospodarki i Środowiska. Ogłosił to wczoraj rzecznik sztabu Krzysztof Kosiński. I oczywiście ludowcy chcą kierować pracami tego resortu.

– To pomysł przeciwny planom premiera. On chciał wyłączyć z gospodarki sprawy energetyki, a Pawlak proponuje, by jeszcze dołożyć mu środowisko – komentuje polityk z kierownictwa PO. – Nie ma mowy, żeby ludowcy nadzorowali tak newralgiczne sprawy jak bezpieczeństwo energetyczne.

Reklama
Reklama

Waldemar Pawlak ujawnił, że do pewnych zmian w rządzie może dojść już na pierwszym posiedzeniu Sejmu, jeśli członkowie Rady Ministrów wejdą w

skład władz izby. Liderowi PSL mogło chodzić o minister zdrowia. Nieoficjalnie wiadomo, że Ewa Kopacz jest zainteresowana funkcją marszałka Sejmu. Marszałkiem Senatu może znów zostać Bogdan Borusewicz.

Wczoraj zarząd krajowy PO przyjął rekomendację utworzenia koalicji z PSL. Z naszych informacji wynika, że Tusk wykluczył koalicję z Ruchem Palikota.

Prezydent spotkał się też wczoraj z prezesem PiS. Rozmowy miały charakter wyłącznie formalny. – Cóż będę mógł powiedzieć prezydentowi? Że jesteśmy w opozycji. Nic więcej – mówił Jarosław Kaczyński przed wizytą w pałacu.

Dziś ciąg dalszy konsultacji prezydenta. Zaproszeni zostali lider PSL i Janusz Palikot.

Zobacz kim są nowi posłowie

Reklama
Reklama
Wydarzenia
Nowy START podpisany
Materiał Promocyjny
AI to test dojrzałości operacyjnej firm
Wydarzenia
USA idą na rękę Rosji
Wydarzenia
Szpiegu, szpiegu, chodź na tortury!
Wydarzenia
Poznaliśmy nazwiska laureatów konkursu T-Mobile Voice Impact Award!
Reklama
Reklama
REKLAMA: automatycznie wyświetlimy artykuł za 15 sekund.
Reklama
Reklama