Reklama

Bogusław Chrabota: Wybory w Bułgarii. Rumen Radew to Viktor Orbán bez zębów

Po wyborczej klęsce Viktora Orbána Europa zadaje sobie pytanie, czy aby jego miejsce – czołowego proputinowca i eurosceptyka – zajmie były prezydent Bułgarii, Rumen Radew?
Google Ustaw „Rzeczpospolitą” jako swoje ulubione źródło informacji w Google
Bogusław Chrabota: Wybory w Bułgarii. Rumen Radew to Viktor Orbán bez zębów

Foto: REUTERS/Spasiyana Sergieva

Reklama
Reklama
Reklama

Po dziewięciu latach prezydentury, w styczniu tego roku Rumen Radew rzucił papierami i ogłosił, że – w systemie politycznym nieco podobnym do polskiego – będzie ubiegał się o realną władzę premiera. Decyzja spotkała się z pozytywnym przyjęciem zarówno w Sofii, jak i w Europie, bo pojawiła się szansa na stabilizację niezwykle rozdrganej politycznie sytuacji, jakiej od lat doświadcza Bułgaria. Radew posłużył się chwytliwym hasłem o walce z wszechobecną korupcją, której odium zrzucił zresztą na szefa partii GERB, byłego premiera Bojko Borisowa i związanych z nim oligarchów.

Pozostało jeszcze 84% artykułu

Czytaj dalej już od 9,90 zł (zamiast 39 zł)

Dostęp do treści RP.PL w serwisie i aplikacji:

  • codzienne wiadomości, wartościowe komentarze i opinie na serwisie
  • pogłębione reportaże i publicystyka w Plusie Minusie
Reklama
Reklama
Promowane treści
Reklama
Reklama
REKLAMA: automatycznie wyświetlimy artykuł za 15 sekund.
Reklama
Reklama