Fogiel zwrócił jednocześnie uwagę, że prezydent wyszedł już naprzeciw oczekiwaniom dotyczącym organizacji debaty mówiąc, że jego zdaniem optymalnym rozwiązaniem byłaby debata zorganizowana przez trzy ogólnopolskie telewizje.

- Prezydent Duda jako pierwszy urzędujący prezydent wziął udział w dwóch debatach przed I turą - podkreślił wicerzecznik PiS zapewniając, że prezydent nie boi się debatowania.

Na uwagę, że debaty te odbywały się w TVP, a prezydent odmówił udziału w debatach przed I turą, które chciały zorganizować telewizje komercyjne, Fogiel odparł, że "TVP ma ten walor, że dociera do największej liczby odbiorców".

Na pytanie dlaczego przed II turą nie miałyby się odbyć trzy debaty (organizowane osobno przez TVP, TVN i Polsat), Fogiel odparł, że "trzeba wyważyć plany kampanijne pomiędzy udziałem w debatach, a udziałem w żywej, bezpośredniej kampanii".

- Prezydent chciałby spotkać się z większą liczbą widzów, stąd apel do telewizji o dogadanie się - wtedy i wilk będzie syty, i owca cała - mówił członek sztabu prezydenta. Jak dodał debacie organizowanej przez trzy telewizje prezydent "z przyjemnością poświęci nawet dwie czy dwie i pół godziny".

Przed I turą wyborów prezydenckich odbyły się dwie debaty - pierwsza 6 maja, przed wyborami zaplanowanymi na 10 maja (które ostatecznie się nie odbyły, kandydatką Koalicji Obywatelskiej była wówczas Małgorzata Kidawa-Błońska), druga 17 czerwca.