Kanthak stwierdził, że w programie Rafała Trzaskowskiego, kandydata opozycji w wyborach prezydenckich, znalazło się "przyzwolenie na adopcję dzieci przez pary homoseksualne".

Poseł twierdzi, że jest to realizacja "ustawodawczego planu Pawła Rabieja", wiceprezydenta Warszawy, który według obozu rządzącego  optuje za legalizacją związków partnerskich, później małżeństw jednopłciowych, a wreszcie za adopcją dzieci przez małżeństwa hoomoseksualne.

- Dokładnie to widzimy w ustępie trzecim ustawy, która znalazła się w programie Trzaskowskiego - mówił Kanthak.

Poseł skierował do Trzaskowskiego pytanie, czy nie zna swojego programu, bo być może napisał mu go Donald Tusk lub Borys Budka.

- Czy po prostu jest cykorem i wstydzi się swoich poglądów, ukrywając swoje prawdziwe opinie na niezwykle istotne sprawy społeczne - mówił Kanthak.

Tymczasem dziś podczas wizyty w Kaliszu Trzaskowski stwierdził, że jest przeciwny takiej adopcji, a żądając zmiany konstytucji gwarantującej zakaz adopcji przez pary jednopłciowe, prezydent porusza tematy zastepcze.