- Władze naszego kraju próbują zniszczyć pamięć o poległych - mówiła Zuzanna Kurtyka, wdowa po prezesie IPN w czasie obchodów rocznicy tragedii.
Krzysztof Bzdyl, dawny działacz KPN, stwierdził: - Rosja niszczyła wrak samolotu przy użyciu pił i spychaczy. Tak postępuje tylko morderca, niszcząc dowody zbrodni.
Uczestnicy pochodu nieśli flagi polskie i węgierskie, mieli też transparenty. Na niektórych były hasła: "Chcemy prawdy, prawdy nie można zabić".
- Wolność pamięta! Żądamy prawdy! - skandowali pod pomnikiem Adama Mickiewicza na Rynku Głównym.
Prywatna uroczystość na Wawelu
Rano na Wawelu w kaplicy, gdzie pochowano parę prezydencką – Marię i Lecha Kaczyńskich - modliła się ich córka Marta. Towarzyszyli jej mąż Marcin Dubieniecki i Konrad Mackiewicz, brat Marii Kaczyńskiej, a także małopolscy parlamentarzyści i działacze PiS.
Blisko godzinna uroczystość miała charakter prywatny.
Proboszcz Katedry na Wawelu ks. prałat Zdzisław Sochacki odprawił mszę św. w krypcie św. Leonarda.
Marta Kaczyńska mówiła dziennikarzom, że emocje wracają każdego dnia. "Chciałabym wyrazić wdzięczność tym wszystkim, którzy pamiętają o moich rodzicach i mają odwagę, żeby to pokazać" - powiedziała.
W krypcie, obok sarkofagu Marii i Lecha Kaczyńskich, znajduje się tablica ku czci ofiar katastrofy pod Smoleńskiem. Na tablicy widnieją: łacińska sentencja "Corpora dormiunt, vigilant animae" (Ciała śpią, dusze czuwają), napis "pamięci ofiar katastrofy w Smoleńsku 10 kwietnia 2010 r." oraz nazwiska ofiar katastrofy.