– Pierwsza umowa, którą podpiszemy, to będzie Egipt, ale mamy kontakty również z innych krajów Afryki i z Ameryki Południowej. Każdy się bije o rynek niemiecki, bo jest duży i bogaty, natomiast okazuje się, że Egipt ma tyle samo ludzi, którzy niekoniecznie mają środki na to, by kupić sobie najnowszego Apple'a. Natomiast na Krügera na pewno będzie ich stać, a posiada bardzo zbliżone bądź te same funkcje podstawowe – twierdzi Michał Leszek, dyrektor marketingu w firmie Lechpol.
Jak wynika z raportu IAB Polska Mobile, 57 proc. internautów ma smartfony, ale z tego tylko 36 proc. wie, że używa smartfona i świadomie korzysta z jego funkcji. To oznacza, że większość użytkowników kupuje urządzenie niekoniecznie ze względu na jego zaawansowane funkcje, a kierując się jego wyglądem, marką czy ceną.
– Jeżeli mamy 1,6 tys. zł wydać na drogi telefon znanej marki z segmentu A, a możemy kupić telefon o tych samych funkcjach i nawet czasami wyglądający lepiej, z segmentu B za 600 zł, to może warto zdecydować się na telefon za 600 zł, a za ten 1 tys. zrobić coś, co w życiu naprawdę ma wartość – namawia Michał Leszek.
Właśnie podejściem, w którym to nie gadżet stawiany jest na pierwszym miejscu, ale inne aspekty i wartości, Lechpol spróbuje podbić polski rynek.