Reklama
Rozwiń
Reklama

Zawodnik pod presją

Agresywne zachowania są raczej efektem impulsu związanego z silnymi emocjami i pobudzeniem organizmu - mówi Paweł Habrat, psycholog sportu

Publikacja: 26.06.2014 02:00

Zawodnik pod presją

Foto: archiwum prywatne

Rz: Luis Suarez, zawodnik reprezentacji Urugwaju i angielskiego Liverpoolu, ugryzł swojego przeciwnika podczas meczu. Nie pierwszy raz w swojej karierze.

Paweł Habrat:

Sportowa rywalizacja, na którą nałożona jest presja wyniku, niesie z sobą emocje i reakcje, również te impulsywne. Część zawodników radzi sobie lepiej z kontrolowaniem emocji, część gorzej, wszystko zależy od temperamentu. Na konkretną sytuację obserwowaną przez nas na boisku składa się wiele czynników (sytuacyjnych i osobowościowych) oraz umiejętności mentalnych, takich jak kontrola emocji.

Im wyższa stawka meczu, tym większe emocje, ale faktem jest, że agresywne zachowania piłkarzy obserwujemy wszędzie, niezależnie czy jest to mundial czy rozgrywki czwartej ligi...

Liczy się to, jak konkretny zawodnik postrzega dany mecz i jakie ma to dla niego znaczenie, a więc jaką wywołuje presję. A przecież każdy z nas inaczej reaguje na te same bodźce. Agresywne zachowania nie wynikają z przemyślanej strategii piłkarza, który planuje, jak zachowa się w danej sytuacji, ale są raczej efektem impulsu związanego z silnymi emocjami i pobudzeniem organizmu. Zawodnik styka się z sytuacją, która jest dla niego trudna.

Reklama
Reklama

Są jednak piłkarze, którzy w awanturach czy bójkach na murawie biorą udział częściej niż inni, są bardziej brutalni...

To kwestia temperamentu poszczególnych zawodników. Bardzo często też się zdarza, że rywale, wiedząc o tym, iż ich przeciwnik jest impulsywny, prowokują go do pewnych zachowań. Czasem uważamy jakiegoś sportowca za wyjątkowo brutalnego, bo zapamiętaliśmy jakieś jedno wydarzenie, które nie mieści się w normach ogólnie przyjętych: na przykład zachowanie Zinedine'a Zidana wobec Marco Materazziego czy Mike'a Tysona odgryzającego kawałek ucha Evanderowi Holyfieldowi.

Może agresywni sportowcy powinni oprócz treningu odbywać sesje z psychologami zajmującymi się panowaniem nad gniewem?

Decyzja o tym, czy zawodnik podejmie pracę ze specjalistą, zależy od jego przekonań i chęci do zmiany swojego zachowania. Często zmuszanie przez media czy trenera zawodnika do wizyt u psychologa przynosi odwrotny skutek.

— rozmawiała Agnieszka Kalinowska

Wydarzenia
Nowy START podpisany
Wydarzenia
USA idą na rękę Rosji
Wydarzenia
Szpiegu, szpiegu, chodź na tortury!
Wydarzenia
Poznaliśmy nazwiska laureatów konkursu T-Mobile Voice Impact Award!
Materiał Promocyjny
Historyczne śródmieście Gdańska przyciąga klientów z całego kraju
Reklama
Reklama
REKLAMA: automatycznie wyświetlimy artykuł za 15 sekund.
Reklama