Z Marceliną Zawiszą rozmawialiśmy o tym, dlaczego Partia Razem nie weźmie udziału w "Błękitnym Marszu" organizowanym przez opozycję 7 maja. Pytaliśmy ją również o "dobrą zmianę" i spory między partiami opozycyjnymi.
Z Leszkiem Balcerowiczem rozmawialiśmy o jego misji na Ukrainie i najnowszej książce zatytułowanej "Trzeba się bić z PiS".
Z kolei Grzegorz Brzozowicz, autor książki "Resortowe dziecko rock n'rolla" opowiadał nam o tym, dlaczego muzycy angażują się się w politykę i co z tego wynika.
Marcelina Zawisza: Wstydzę się za prezydenta
– Mam problem z prezydentem Andrzejem Dudą, który czci majora „Łupaszkę” – mówiła Zawisza
Balcerowicz: KOD ratuje reputację Polski
PiS myśli, że wolne wybory uświęcają dowolne działania. To KOD ratuje reputację Polski - ocenia prof. Leszek Balcerowicz.
- Popieram działania KOD. To podstawa dobrze funkcjonującej demokracji - ocenił Balcerowicz, choć zapowiedział, że nie weźmie udziału w planowanej na 7 maja wielkiej demonstracji opozycji. Ocenił, że tym m.in. różni się sytuacja Polski od Węgier, gdzie nigdy tak dużej i zorganizowanej opozycji wobec rządów Viktora Orbana nie było.
- Orban "konstytucyjnie pogorszył konstytucję - uznał Balcerowicz i dodał, że tak potężnego skandalu politycznego, jaki ma miejsce w Polsce wokół TK, nie zauważył w żadnym z krajów OECD.
Balcerowicz uznał, że w oczach świata to Komitet Obrony Demokracji ratuje reputację Polski. Pytany, czy wstydzi się obecnie za swój kraj odparł, że widzi raczej duże zdziwienie tym, co w Polsce się dzieje.
Ocenił, że choć sondaże wskazują wciąż na prowadzenie PiS, to ugrupowanie rządzące przoduje też w sondażach wskazujących brak zaufania.
- Słowo "plan" należy traktować poważnie. Tymczasem plan Morawieckiego omija najważniejsze problemy finansowe - uznał były minister finansów. Ocenił, że autorzy planu Morawieckiego nie zapoznali się z żadnymi badaniami dotyczącymi państwowego interwencjonizmu.
Prof. Balcerowicz uznał, że skoro plan gospodarczy, który przedstawia rozsądny cel, ale zakłada fałszywe środki do osiągnięcia go, sam Mateusz Morawiecki nie ma kompetencji, by zastąpić Beatę Szydło na stanowisku szefa rządu.
- Można pogodzić walkę z Ukrainą z walką o Polskę, jestem o tym przekonany. Przecież nie jestem sam - podpowiedział Leszek Balcerowicz na pytanie o swoją misję na Ukrainie. Podkreślił, że żaden organ doradczy nie zastąpi mądrej władzy i rozsądnych działań.
Brzozowicz: Kukiz był opluwany
Grzegorz Brzozowicz, autor książki: "Resortowe dziecko rock n'rolla" mówił, że podoba mu się wejście na scenę polityczną Pawła Kukiza, bo gdy się pojawił to wraz z nim pojawił się ferment i wiara ludzi, że można coś w Polsce zmienić.
Prowadzący stwierdził, że w swojej książce autor uderza w Radiową Trójkę, w której niegdyś nie puszczano muzyki najlepszych wykonawców, tylko według własnego uznania. - Uderzam trochę w książce w redaktorów, większość z nich jest moimi dobrymi znajomymi. Rzecz polega na tym, że wówczas ci panowie, starsi ode mnie o pokolenie, załapali się na pewien typ muzyki i ją lansowali. Nie zauważyli zmiany, która zachodziła na świecie – mówił Brzozowicz. - Z drugiej strony wśród starych artystów robili selekcję i ich gusta zaważyły na całej ocenie. I o to ich oskarżam, mimo że robili to nieświadomie.
Gość twierdzi, że mimo obecnie panującego uwielbienia dla muzyki Davida Bowiego, niegdyś nie był w ogóle w Polsce grany w rozgłośniach. Jego zdaniem Bowie nie przyjechał na planowany koncert do Polski, bo bilety się nie sprzedały.
Redaktor Jacek Nizinkiewicz mówił, że za granicą muzycy zabierają głos w sprawach politycznych i zadał pytanie: dlaczego w Polsce artyści stronią od wypowiadania się na temat polityki? – Dlatego, że się przejechali. Wielu tuzów polskiego rocka swego czasu poparło różne ugrupowania i zostali oszukani. Krótko mówiąc, zostali wydymani – powiedział Brzozowicz. – Myślę, że jak ktoś raz ma takie doświadczenie to już nie chce tego robić.