Decyzja Netanjahu nie jest zaskoczeniem - oczekiwano, że premier Izraela wyda takie polecenie przed zaplanowaną na 20 stycznia inauguracją nowego prezydenta USA, Joe Bidena, który w przeszłości - w odróżnieniu od Donalda Trumpa - wyrażał się krytycznie o rozbudowie żydowskich osiedli na okupowanym Zachodnim Brzegu.

"Premier nakazał budowę setki domów w Judei i Samarii" - głosi oświadczenie kancelarii szefa izraelskiego rządu, w którym przywołano biblijne nazwy obszarów tworzących obecnie Zachodni Brzeg.

800 domów ma zostać zbudowanych w osiedlach Beit El, Tal Menashe, Rehelim, Shavei Shomron, Barkan, Karnei Shomron i Givat Zeev. Nie wiadomo jednak kiedy rozpoczną się prace budowlane.

Palestyńczycy potępiają projekty budowlane realizowane przez Izrael na Zachodnim Brzegu, okupowanym od czasu wojny sześciodniowej z 1967 roku.

Większość państw świata uważa, że żydowskie osiedla na Zachodnim Brzegu są budowane nielegalnie.

Na Zachodnim Brzegu mieszka obecnie ok. 440 tysięcy żydowskich osadników i ok. 3 mln Palestyńczyków.