Reuters zwraca uwagę, że w ostatnich miesiącach tajwańskie samoloty są bardzo często podrywane w związku z pojawianiem się chińskich samolotów wojskowych w strefie identyfikacji obrony przeciwlotniczej wyspy, którą Chiny uważają za zbuntowaną prowincję i integralną część swojego terytorium.

Tajwańskie lotnictwo wyposażone jest w nowoczesne, w większości amerykańskie maszyny, ale jednocześnie jest znacznie mniejsze pod względem liczby maszyn, od sił powietrznych Chin.

W poniedziałek do morza u wybrzeży wyspy spadły dwa myśliwce F-5E, które brały udział w misji szkoleniowej. Maszyny prawdopodobnie zderzyły się ze sobą w powietrzu.

Pilot jednej z maszyn zginął w wyniku doznanych obrażeń w szpitalu. Drugi pilot uznany został za zaginionego.

W związku z katastrofą Tajwan uziemił wszystkie samoloty F-5.

Myśliwce F-5, które stały się częścią wyposażenia sił zbrojnych Tajwanu w latach 70-tych, obecnie - w większości - zostały już wycofane z użycia. Tajwańska armia wykorzystuje je jeszcze czasem do szkolenia pilotów.