Reklama

Litwini naciskają w sprawie zmian w Karcie Polaka

Polska powinna znowelizować ustawę o Karcie Polaka. Były już nieformalne rozmowy w tej kwestii – twierdzą politycy litewscy

Publikacja: 08.01.2009 03:16

Sprawa wypłynęła tuż po październikowych wyborach do litewskiego Sejmu, gdy jeden z deputowanych konserwatywnych Gintaras Songaila uznał, że dwaj nowo wybrani posłowie Akcji Wyborczej Polaków na Litwie – Waldemar Tomaszewski i Michał Mackiewicz – powinni zostać pozbawieni mandatów, bo „posiadając Kartę Polaka, mają zobowiązania wobec Polski”.

[wyimek]Posiadacze Karty Polaka nie powinni mieć zobowiązań wobec Polski – twierdzą Litwini [/wyimek]

Z żądaniem, by nasz parlament znowelizował ustawę, usuwając zobowiązania, wystąpił teraz komitet prawa i praworządności litewskiego Sejmu. Jego szef Stasys Szedbaras uznał, że „prawem Polski jest rozpatrzenie na nowo ustawy. Oni (Polacy) to rozumieją. Odbyły się już nieformalne rozmowy w tej sprawie”.

– Nic nie wiem o takich rozmowach – powiedział „Rz” poseł Marek Borowski (SdPl–NL), przewodniczący Sejmowej Komisji Łączności z Polakami za Granicą. Członek tej komisji Robert Tyszkiewicz (PO) też nie słyszał o żadnych rozmowach i uważa, że o nowelizacji nie może być mowy. – W naszej ustawie o Karcie Polaka nie ma zobowiązań wobec państwa polskiego dla posiadaczy tego dokumentu – mówi. Zarówno polscy politycy, jak i eksperci dowodzą, że w ustawie nie ma przepisów, o których mówią Litwini i, paradoksalnie, podobna jest interpretacja litewskiego MSZ.

Jednak strona litewska nale-ga, a były szef parlamentu, obecnie eurodeputowany Vytautas Landsbergis twierdzi nawet, że problemy z powodu posiadania Karty Polaka mogą mieć na Litwie nie tylko posłowie, ale także Polacy pracujący w litewskich urzędach państwowych oraz odbywający służbę wojskową w wojsku litewskim. – Nie może być dylematów obywatelskich, iż przede wszystkim „wierność Polakom”, a dopiero potem jakaś przysięga wobec Litwy – twierdzi.

Reklama
Reklama

Karta Polaka urosła do rangi pierwszoplanowego problemu w stosunkach między naszymi krajami. W przyszłym tygodniu spodziewana jest wizyta w Warszawie premiera Litwy Andriusa Kubiliusa. Sprawa Karty będzie jednym z ważniejszych tematów rozmów. Jest bardzo prawdopodobne, że premier Kubilius będzie prosił o jej nowelizację.

Ale, jak się dowiaduje „Rz”, także strona polska planuje ofensywę dyplomatyczną. Do Wilna pojadą zapewne prezydent Lech Kaczyński oraz marszałek Sejmu Bronisław Komorowski. Oni z kolei będą przekonywać Litwinów, że żadna zmiana ustawy nie jest potrzebna, a Karty Polaka nie trzeba się obawiać.

[i]pap[/i]

Wydarzenia
Nowy START podpisany
Materiał Promocyjny
AI to test dojrzałości operacyjnej firm
Wydarzenia
USA idą na rękę Rosji
Wydarzenia
Szpiegu, szpiegu, chodź na tortury!
Wydarzenia
Poznaliśmy nazwiska laureatów konkursu T-Mobile Voice Impact Award!
Materiał Promocyjny
Presja dorastania i kryzys samooceny. Dlaczego nastolatki potrzebują realnego wsparcia
Reklama
Reklama
REKLAMA: automatycznie wyświetlimy artykuł za 15 sekund.
Reklama
Reklama