Ponadto pogłębiły się tendencje spadkowe obserwowane od początku 2018 r. W takim otoczeniu nie dziwi, że EBC dostrzegło większe ryzyko dla swoich prognoz wzrostu w strefie euro. Na posiedzeniu w czwartek nie zmieniono podstawowych parametrów polityki pieniężnej, ale wydźwięk konferencji prasowej po spotkaniu był gołębi.
To wszystko przełożyło się na lepsze zachowanie się cen obligacji skarbowych.
Mocno spadały rentowności obligacji niemieckich i krajów peryferyjnych.
Gołębie sygnały z EBC sprzyjały także osłabieniu się euro. Ostatecznie w piątek dolar mocno się przecenił i w skali tygodnia kurs EURUSD wzrósł.
Co ciekawe, mimo słabych danych, giełdy europejskie umiarkowanie rosły odreagowując spadki z poprzedniego roku. Wydaje się, że łagodniejsze stanowisko banków centralnych uspokoiło inwestorów i skłoniło ich do poszukiwania najbardziej przecenionych papierów.