Reklama

Od przygnębienia do nowej kampanii

Jarosław Kaczyński zagrzewał do walki czekają nas wybory: samorządowe, parlamentarne. Musimy zwyciężyć
Od przygnębienia do nowej kampanii

Foto: ROL

– Muszę zacząć od tego, czego wymaga dobry obyczaj: gratuluję zwycięzcy, gratuluję Bronisławowi Komorowskiemu – zaczął przemówienie Jarosław Kaczyński na wieczorze wyborczym, który sztab PiS zorganizował w warszawskim Hotelu Europejskim. Te słowa padły zaledwie 20 minut po zamknięciu lokali wyborczych, gdy jeszcze wielu uczestników spotkania wciąż wierzyło, że wygra ich faworyt.

Wczorajsza atmosfera w hotelu nie przypominała tej sprzed dwóch tygodni. Wówczas w wieczór po ogłoszeniu wyników pierwszej tury zwolennicy Kaczyńskiego wesoło się bawili. Ton nadawali Paweł Poncyljusz, rzecznik sztabu, i Marek Migalski, europoseł, którzy w kowbojskich kapeluszach zabawiali zgromadzonych żartami z Bronisława Komorowskiego.

Pozostało jeszcze 83% artykułu

Czytaj dalej już od 9,90 zł (zamiast 39 zł)

Dostęp do treści RP.PL w serwisie i aplikacji:

  • codzienne wiadomości, wartościowe komentarze i opinie na serwisie
  • pogłębione reportaże i publicystyka w Plusie Minusie
Reklama
Reklama
Promowane treści
Reklama
Reklama
REKLAMA: automatycznie wyświetlimy artykuł za 15 sekund.
Reklama
Reklama