Reklama

Celiński wraca do Sojuszu

Przed startem w najbliższych wyborach Sojusz chce sięgnąć również po aktywistów gejowskich

Publikacja: 09.02.2011 01:26

Magdalena Środa

Magdalena Środa

Foto: Fotorzepa, Marian Zubrzycki

Andrzej Celiński, poseł niezrzeszony, nie chciał komentować swojej obecności na liście kandydatów Sojuszu Lewicy Demokratycznej do Senatu.

– W tej sprawie się nie wypowiadam – odparł na pytanie „Rz”.

Sojusz nie chce podpisać formalnej umowy koalicyjnej z Socjaldemokracją Polską, ale chętnie sięga po pojedynczych polityków, którzy byli związani z tą formacją.

Celiński, były działacz KOR i „Solidarności”, po 1989 r. był członkiem Unii Demokratycznej i Unii Wolności. W 1999 r. związał się z SLD, z którego odszedł pięć lat później, współtworząc Socjaldemokrację Polską.

W 2008 r. odszedł z tej partii i od tego czasu jest posłem bezpartyjnym, ale najwyraźniej ponownie skłania się ku Sojuszowi.

Reklama
Reklama

Obie strony mają interes w tym zbliżeniu. Politykowi bezpartyjnemu trudno jest samodzielnie walczyć o mandat, nawet do Senatu, choć w tych wyborach rozpoznawalność jest równie ważna jak przynależność partyjna. Z kolei SLD potrzebuje na listach znanych nazwisk, a Celiński jest w polityce od 1989 r., nie licząc działalności opozycyjnej w PRL.

Według naszych informacji Sojusz zamierza też przyciągnąć na swoje listy inne znane osoby. – Będziemy rozmawiać o kandydowaniu z prof. Magdaleną Środą – mówi polityk z kierownictwa SLD. – Chcemy też zaoferować miejsce na liście do Sejmu Krystianowi Legierskiemu.

Magdalena Środa jest uznawana za jedną z głównych polskich feministek. Z kolei Legierski, radny SLD od 2010 r., jest gejowskim aktywistą i członkiem nieformalnej grupy na rzecz związków partnerskich.

Wydarzenia
Nowy START podpisany
Wydarzenia
USA idą na rękę Rosji
Wydarzenia
Szpiegu, szpiegu, chodź na tortury!
Reklama
Reklama
REKLAMA: automatycznie wyświetlimy artykuł za 15 sekund.
Reklama