Reklama

Prawo konstytucyjne nad unijnym

Rozmowa ze Zbigniewem Czachórem, prawnik

Publikacja: 14.06.2013 01:57

Zbigniew Czachór, prawnik

Zbigniew Czachór, prawnik

Foto: archiwum prywatne

Rz: Naczelny Sąd Administracyjny odmówił zastosowania obowiązującego przepisu prawa krajowego, przyznając pierwszeństwo prawu unijnemu. Czy prawo europejskie zawsze jest nadrzędne wobec naszego prawa i naszej konstytucji?

Dr hab. Zbigniew Czachór: Traktaty UE w zasadzie tego nie rozstrzygają. W prawie traktatowym Unii Europejskiej, tzw. prawie pierwotnym, tym najważniejszym, nie ma żadnego wiążącego dla podmiotów prawnych zapisu o wyższości traktatów nad konstytucjami państw członkowskich.

Skoro nie ma takiego zapisu, to skąd kontrowersje?

Ponieważ były próby takiego zapisu, wywodzone z praktyki prawa Unii Europejskiej, wcześniej prawa wspólnotowego, w wyrokach Trybunału Sprawiedliwości. W latach 60. i 70. były wydawane wyroki, które sugerowały wyższość prawa unijnego nad prawem konstytucyjnym. Praktyka pokazuje jednak, że w wielu państwach te wyroki nie są stosowane, i tak naprawdę Trybunały Konstytucyjne wyraźnie potwierdzają albo równość, albo prymat prawa konstytucyjnego nad unijnym.

Jaka jest relacja między prawem europejskim a ustawami?

Reklama
Reklama

Polski prawodawca ma obowiązek przeniesienia norm unijnych do polskich ustaw. W związku z tym powinien zrobić to zgodnie z literą prawa UE. Jeżeli dochodzi do sprzeczności, to sprawa może trafić do trybunału. Obowiązujące prawo unijne mówi, że w relacji do prawa krajowego w randze ustaw – ale nie ustawy zasadniczej – obowiązuje zasada prymatu prawa Unii.

Jak ją rozumieć?

W doktrynie i w praktyce ma takie znaczenie, że stosuje się ją dopiero wtedy, kiedy dochodzi do sprzeczności pomiędzy prawem krajowym a unijnym. Ważne, by nie wynosić z tego opacznych wniosków. Bo tak naprawdę, jeżeli nikt tej sprzeczności nie znalazł, to domniemywa się, że polskie prawo jest zgodne z unijnym. Jeżeli np. Komisja Europejska albo polski rząd dostrzegą sprzeczność pomiędzy tym, co jest w prawie unijnym, a polską ustawą, wtedy zaczyna obowiązywać skutek pierwszeństwa i trzeba zastosować się do norm unijnych z pominięciem tych sprzecznych krajowych.

A gdy przepisy prawa europejskiego są mniej korzystne niż ustawy polskie? Można się odwołać?

Każdy podmiot, który odkrywa sprzeczność, idzie do sądu i podważa zgodność prawa polskiego z prawem unijnym. Sąd może wydać prawomocny wyrok, powołując się na unijne prawo, ale może wydać postanowienie o wstrzymaniu postępowania w kraju i zadać pytanie wstępne Trybunałowi Sprawiedliwości w Luksemburgu. I wtedy Trybunał wydaje wyrok co do wykładni obowiązującego prawa. To także może być polski sąd, który sprawę zbada i wyda decyzję o sprzeczności, a konkretny urząd będzie się musiał do tego zastosować.

Wydarzenia
Nowy START podpisany
Materiał Promocyjny
AI to test dojrzałości operacyjnej firm
Wydarzenia
USA idą na rękę Rosji
Wydarzenia
Szpiegu, szpiegu, chodź na tortury!
Wydarzenia
Poznaliśmy nazwiska laureatów konkursu T-Mobile Voice Impact Award!
Materiał Promocyjny
ROP na zakręcie. Bez kompromisu się nie uda
Reklama
Reklama
REKLAMA: automatycznie wyświetlimy artykuł za 15 sekund.
Reklama
Reklama