O sprawie pisze również m.in. izraelska agencja JTA, cytowana przez inne izraelskie media.
X
Netanjahu ma spotkać się z Zełenskim w niedzielę. Według rosyjskiego dziennika "Nasza Wersja" realizuje on w ten sposób misję USA, które chciałyby doprowadzić do zakończenia konfliktu między Rosją a Ukrainą w drodze zakulisowych negocjacji.
Tel Awiw utrzymuje dobre relacje zarówno z Moskwą, jak i z Kijowem. W kwestii rozpoczętego w 2014 roku od zajęcia Krymu przez Rosję konfliktu Rosji z Ukrainą, Izrael przyjął politykę nieangażowania się - zauważa JTA. Tel Awiw, w przeciwieństwie do USA czy państw UE nie potępił Rosji za anektowanie Krymu, nie objął jej też żadnymi sankcjami.
Na Ukrainie Netanjahu ma wziąć udział w uroczystościach upamiętniających Żydów zamordowanych między 29 a 30 września 1941 roku w Babim Jarze - wąwozie znajdującym się obecnie w obrębie Kijowa.
Będzie to pierwsza wizyta premiera Izraela na Ukrainie, od wyboru w kwietniu tego roku Zełenskiego, posiadającego - jak pisze JTA - żydowskie korzenie, na prezydenta kraju. Izraelskie media przypominają, że w maju Zełenski wskazywał Izrael jako wzór dla Ukrainy jeśli chodzi o obronę terytorium własnego kraju.
JTA podkreśla też, że Ukraina jest jedynym, poza Izraelem, krajem, w którym prezydent i premier mają żydowskie korzenie (premierem Ukrainy jest jeszcze Wołodymyr Hrojsman).