Reklama

Paweł Deresz nie dostał zaproszenia na premierę "Smoleńska"

Dziennikarz i mąż Jolanty Szymanek-Deresz, która 10 kwietnia 2010 roku zginęła w katastrofie smoleńskiej, nie został zaproszony na premierę filmu "Smoleńsk".
Paweł Deresz

Paweł Deresz

Foto: Fotorzepa, Jakub Ostałowski

"Spotkała mnie straszliwa kara" - napisał Paweł Deresz na swoim profilu na Facebooku informując o tym, że nie został zaproszony na premierę filmu "Smoleńsk" Antoniego Krauzego. Premiera z udziałem m.in. prezydenta Andrzeja Dudy i premier Beaty Szydło odbyła się w poniedziałek wieczorem w warszawskim Teatrze Wielkim-Operze Narodowej.

Paweł Deresz w swoim wpisie podkreślił, że nie był jedyną osobą wśród krewnych ofiar katastrofy smoleńskiej, która nie dostała zaproszenia na uroczysty pokaz.

"Wykorzystam ten czas do ponownego obejrzenia filmu BBC o Smoleńsku, a jutro dowiem się o warszawskiej premierze od pani Dody, która ma być gościem honorowym pokazu" - napisał Deresz.

"Smoleńsk" opowiada o katastrofie samolotu z 10 kwietnia 2010 r., w której zginęło 96 osób, w tym prezydent Lech Kaczyński i pierwsza dama Maria Kaczyńska.

Wpis Pawła Deresza na Facebooku:

Reklama
Reklama
Film
Nie żyje Chuck Norris. Bohater kina akcji miał 86 lat
Materiał Promocyjny
Jedna rata i większa kontrola nad budżetem domowym?
Wydarzenia
Padła główna wygrana w Lotto Plus. Wyniki losowania
Wydarzenia
Fala zimna zbliża się do Polski. Czeka nas spadek temperatur
Materiał Promocyjny
Studia w WSKZ – jak wygląda nauka w uczelni z ponad 20-letnim doświadczeniem?
Reklama
Reklama
REKLAMA: automatycznie wyświetlimy artykuł za 15 sekund.
Reklama