- Bursztyn jest więc naszym ogromnym wyróżnikiem. Jednocześnie ze względu na rzadkość występowania potencjał wzrostu cen jest bardzo duży, zarówno w przypadku surowca, jak i biżuterii – twierdzi Katarzyna Oracz, ekspert handlu zagranicznego z Centrum Bankowości Korporacyjnej Banku Zachodniego WBK w Łodzi.

Blisko 70 proc. światowej produkcji biżuterii z bursztynu przypada na Gdańsk. Na Pomorzu znajduje się 1,5 tys. firm, często jednoosobowych, zajmującym się produkcją wyrobów ze srebra ozdabianych bursztynem. Z uwagi na swoje znaczenie w strukturze eksportu oraz dobre perspektywy, branża jubilersko-bursztynnicza objęta została programem promocji gospodarczej na rynkach zagranicznych. W ramach przedsięwzięcia wartego 7 mln złotych producentom biżuterii z bursztynu m.in. dofinansowywano udział w targach organizowanych w Monachium, Vicenzie, Tucson, Las Vegas oraz w Hong Kongu oraz targach krajowych Amberif, Ambermart, Złoto Srebro Czas. Wsparciem objęto wizyty studyjne zagranicznych dziennikarzy, misje wyjazdowe polskich firm oraz przyjazdowe zagranicznych kupców. Także kampanię w prasie konsumenckiej i na bilbordach w Niemczech, Włoszech, Stanach Zjednoczonych i Chinach oraz pokazy biżuterii i mody.

Do największych odbiorców polskich producentów należy rynek chiński. Według specjalistycznego serwisu Amber.com.pl, wysoki popyt wśród chińskich konsumentów miał duże znaczenie dla wzmacniania kondycji polskich producentów bursztynu. Ale chiński import słabnie, ci jest efektem osłabienia wzrostu gospodarczego w tym kraju. W rezultacie perspektywy dla polskich producentów bursztynu mogą się pogorszyć. Sygnałem miały być targi Beijing International Jewellery Fair, zorganizowane w końcu ubiegłego roku w Pekinie. – Dla większości firm zgromadzonych w pawilonie polskim okazały się one nieudane – pisze Anna Sado w Amber.com.pl.

W przyszłości na poziom cen wpłynąć może zwiększenie podazy surowca. Według Amber.com.pl, rośnie dostępność bursztynu z Ukrainy, rozpoczęcie wydobycia ze złóż na Mierzei Kurońskiej zapowiedzieli Litwini, także w Polsce przygotowywane jest wydobycie w kilku lokalizacjach, gdzie badania geologiczne potwierdziły występowanie bursztynu. Według badań Państwowego Instytutu Geologicznego sprzed czterech lat, zasoby bursztynu w Polsce szacowane są na przeszło 1,1 tys. ton, z tego przeszło 1 tys. znajduje się w powiecie lubartowskim na Lubelszczyźnie. Około 30 ton znajduje się w złożach na Pomorzu.

Na razie jednak branża ma się dobrze, choć przed eksporterami polskiej biżuterii stoi wiele wyzwań. – Na rynkach zachodnich problemem będzie bardzo duża konkurencja lokalnych marek, a jeszcze większa marek globalnych, z których wiele jest już wręcz kultowych – twierdzi Oracz. Jej zdaniem, w tej sytuacji dobrym wyborem byłoby skierowanie się w stronę rynków mniej konkurencyjnych, np. krajów arabskich. Dla części firm trudnością w sprzedaży biżuterii może być dystrybucja. Otwarcie własnych punktów wiążę się z dużymi inwestycjami, choć z drugiej strony daje pełną kontrolę i uniezależnia od partnerów. – Wyjściem może być postaranie się o sprzedaż w sieci dystrybutorów znanych na lokalnych rynkach, tak jak to robi wiele zachodnich marek w Polsce – dodaje Oracz.

- Program Rozwoju Eksportu to inicjatywa Banku Zachodniego WBK, realizowana wraz z partnerami merytorycznymi: Google, Korporacją Ubezpieczeń Kredytów Eksportowych S.A i Bisnode. Celem Programu jest wsparcie polskich eksporterów w prowadzeniu biznesu międzynarodowego.