- Informacje z Bliskiego Wschodu są niepokojące, ale chciałbym uspokoić, polskim żołnierzom nic się nie stało. Nie ma żadnych ofiar wśród polskich żołnierzy, którzy stacjonują w kilku bazach na terenie Bliskiego Wschodu - mówił w rozmowie z Polskim Radiem rzecznik rządu.

Około godziny 1 w nocy Iran wystrzelił 22 rakiety, które uderzyły w bazy w Iraku.  Irańska telewizja państwowa, cytując podała, że był to "pierwszy krok" podjęty przez Iran w ramach zemsty za śmierć gen. Kasema Sulejmaniego.

Czytaj także: 

Dowództwo Operacyjne: Polscy żołnierze w Iraku są bezpieczni

- Podkreślamy na polu międzynarodowym, że konieczna jest deeskalacja działań. Staramy się na polu dyplomatycznym łagodzić sytuację i zachęcać do tego, by nie podejmować żadnych dalszych kroków o charakterze zbrojnym - mówił Piotr Müller.

Rzecznik dodał, że sytuacja może się szybko zmienić, dlatego rząd będzie reagować dynamicznie.

- Żadne informacje nie potwierdzają, żeby jakiekolwiek zagrożenia o charakterze terrorystycznym na terenie Polski miały mieć miejsce - powiedział.