Powołując się na Korpus Strażników Rewolucji Islamskiej agencja IRNA podała, że nowy bezzałogowiec może przebywać w powietrzu do 35 godzin, przenosić 13 bomb oraz pół tony sprzętu elektronicznego.

Stojący na czele Korpusu gen. Hosejn Salami oświadczył, że nowy dron został nazwany "Gaza" na cześć tych, którzy w Strefie Gazy "stają przeciwko inwazji i agresji Izraela".

Według "The Jerusalem Post", bezzałogowiec "Gaza" to konstrukcja oparta na wprowadzonym w 2012 r. modelu Shahed 129, który miał być wzorowany na amerykańskim Predatorze. Maksymalny czas trwania lotu Shaded 129 miał wynosić 24 godziny.

AFP PHOTO / Iran's Revolutionary Guard via SEPAH NEWS

Izraelski dziennik podkreślił, że deklarowany zasięg "Gazy" (2000 km) pozwoliłby na lot z terenu Iranu nad terytorium Izraela i z powrotem.

Iran zaprezentował także nowe pociski obrony powietrznej 9D, które mogą być oparte na modelu inspirowany rosyjskimi S-300. Gen. Salami pochwalił nowy system mówiąc, że nowy radar pomoże Iranowi w wykrywaniu zagrożeń.