Reklama

Pomoc prawna: Polak sam sobie adwokatem

Jak wynika z badania zrealizowanego przez ARC Rynek i Opinia dla D.A.S. Towarzystwa Ubezpieczeń Ochrony Prawnej S.A., ogromna większość, bo aż 87% Polaków uważa, że przynajmniej raz w roku przydałaby się im porada prawnika.

Aktualizacja: 11.06.2017 12:03 Publikacja: 11.06.2017 11:15

Pomoc prawna: Polak sam sobie adwokatem

Foto: 123RF

Jednocześnie zaledwie 8% przyznaje, że w razie problemów prawnych rzeczywiście decyduje się na opłacenie usług adwokata czy radcy prawnego. Najczęściej próbujemy radzić sobie sami. Ponad połowa Polaków (52%) szuka rozwiązań samodzielnie w internecie i innych mediach.

Potrzebujemy pomocy prawnej...

W badaniu D.A.S. TUOP 4% ankietowanych zadeklarowało, że wsparcie prawnika przydałoby im się bardzo często, przynajmniej raz w miesiącu. Jednak już prawie co piąty Polak (19%) takiej pomocy potrzebuje kilka razy w roku. Jak się okazuje, najczęściej z porad prawnika chcemy korzystać dwa razy (29%) lub raz do roku (35%). Niewielka grupa, bo tylko 13% Polaków uważa, że w ogóle nie potrzebuje porad prawnych ani pomocy prawników.

- Polskie prawo oraz różnego rodzaju przepisy i procedury są skomplikowane i jest to przekonanie dość powszechne w naszym kraju. Jak pokazuje badanie, wcale nie są rzadkością sytuacje, w których Polak napotyka problem prawny na tyle trudny, że jego rozwiązanie wymaga fachowej porady. Niestety, najczęściej szuka takich informacji na własną rękę, w niepewnych źródłach – komentuje Rafał Wiejski, ekspert z D.A.S. Towarzystwa Ubezpieczeń Ochrony Prawnej.

Wykres 1.

Reklama
Reklama

...ale wolimy ryzykować

Tylko 8% respondentów odpowiedziało, że w razie problemu prawnego decyduje się zapłacić za profesjonalne usługi prawnika czy radcy prawnego. Zdecydowanie najczęściej próbujemy jednak znaleźć rozwiązanie samodzielnie, na podstawie przepisów i informacji znalezionych w mediach, w tym w internecie. Tak zadeklarowała ponad połowa (52%) badanych.

- Istnieją liczne serwisy czy fora o tematyce prawnej, w mediach często publikowane są różnego rodzaju porady prawne. Kodeksy, interpretacje, omówienia przepisów – to wszystko wydaje się być na wyciagnięcie ręki. Nie zatem dziwnego, że samodzielne rozwiązywanie takich problemów jawi się nam jako sposób wystarczająco skuteczny i prosty, a jednocześnie najtańszy. To przekonanie może się jednak często okazać złudne – ostrzega Rafał Wiejski z D.A.S. TUOP.

Dlaczego nie warto być samemu sobie adwokatem czy radcą prawnym? Ekspert D.A.S. TUOP przekonuje, że zagrożeń jest wiele. Przede wszystkim, nie należy ślepo ufać informacjom znalezionym w internecie. Często są to niesprawdzone źródła, przekazujące niepełne bądź błędnie interpretowane informacje. Należy też pamiętać, że każda sprawa jest indywidualna i nie wszystkie rozwiązania czy interpretacje przepisów znalezione w internecie możemy zastosować w naszym przypadku.

- Nie posiadając wiedzy prawniczej, często nie mamy pojęcia o wielu zależnościach między przepisami prawa. Błędna interpretacja przepisów może nie tylko nie przybliżyć nas do rozwiązania problemu, ale jeszcze dodatkowo go skomplikować i pogorszyć naszą sytuację prawną, w tym narazić nas na niepotrzebne koszty, a nawet niekorzystane rozstrzygnięcie sporu – dodaje ekspert D.A.S. TUOP.

Prawnik na każdą kieszeń

Dlaczego jednak Polacy wolą ponosić ryzyko błędu w interpretacji i rozwiązaniu problemu prawnego niż zwrócić się do profesjonalistów? Decydującym czynnikiem jest przekonanie o wysokich kosztach obsługi i pomocy prawnej w Polsce.

– Nie da się ukryć, że wynajęcie adwokata czy radcy prawnego nie jest rozwiązaniem na każdą kieszeń. Istnieją jednak sposoby na znacznie tańsze, a nawet darmowe uzyskanie profesjonalnej pomocy prawnej – przekonuje Rafał Wiejski. Jeżeli w danej sytuacji wystarczy porada prawnika, można skorzystać z bezpłatnej pomocy prawnej, świadczonej przez wiele instytucji.– Innym, zdecydowanie bardziej kompleksowym, a przy tym wciąż relatywnie niedrogim rozwiązaniem jest ubezpieczenie ochrony prawnej. Nawet za kilkadziesiąt złotych miesięcznej składki możemy objąć siebie oraz najbliższych profesjonalną opieką prawną – dodaje Rafał Wiejski z D.A.S. TUOP.

Reklama
Reklama

Taka polisa zapewnia nie tylko dostęp do porad prawnych, ale również bezpośrednie wsparcie prawnika czy radcy prawnego, a nawet pokrycie ewentualnych kosztów sądowych zgodnie z zakresem ochrony wybranej umowy ubezpieczenia. – Jak widać, koszty pomocy prawnej nie muszą być problemem nie do rozwiązania, większe bezpieczeństwo prawne w gąszczu skomplikowanych polskich przepisów jest na wyciągnięcie ręki – podsumowuje Rafał Wiejski.

D.A.S. Towarzystwo Ubezpieczeń Ochrony Prawnej S.A.

Nieruchomości
To może być koniec odśnieżania chodników przez właścicieli posesji. Skarga do TK
Materiał Promocyjny
AI to test dojrzałości operacyjnej firm
Prawo w Polsce
Karta wędkarska. Jak i gdzie ją wyrobić? Ile to kosztuje?
Samorząd
W kominkach można palić, ale nie wszędzie i nie we wszystkich
Praca, Emerytury i renty
13. emerytura nie dla każdego. Ci seniorzy nie otrzymają świadczenia
Reklama
Reklama
REKLAMA: automatycznie wyświetlimy artykuł za 15 sekund.
Reklama
Reklama