Gdy związki zawodowe działające w Krajowej Administracji Skarbowej zapowiedziały na 2 i 3 czerwca kolejną akcję protestacyjną, Ministerstwo Finansów nadesłało do redakcji „Rzeczpospolitej” swoje stanowisko w tej sprawie. Przypomnijmy, że planowany protest ma polegać na zwalnianiu się urzędników z pracy w celu honorowego oddania krwi. Spór dotyczy wynagrodzeń.

MF zauważa, że ustaliło ze stroną związkową ramowe zasady podziału środków na wynagrodzenia w jednostkach KAS, związane ze zwiększeniem planu finansowego o 4,4 proc. z ustawy budżetowej oraz z realizacją tzw. uchwały modernizacyjnej. Ta ostatnia dawała podwyżki rzędu 3 proc. dla członków korpusu służby cywilnej oraz 2,7 proc. dla funkcjonariuszy Służby Celno-Skarbowej. Ministerstwo wskazuje, że podwyżki w KAS w 2022 roku kształtują się na poziomie 7,4 proc. dla pracowników oraz 7,1 proc. dla funkcjonariuszy. Zapewnia, że przekazało te dane do dyrektorów jednostek terenowych KAS celem ustalenia podziału środków na wynagrodzenia.

Co to konkretnie oznacza dla skarbowców? MF przewiduje, że nastąpi wzrost wynagrodzenia dla każdego pracownika KAS o 375 zł brutto plus dodatek za wysługę lat. Już w maju powinny zostać wypłacone dodatki do uposażenia zasadniczego funkcjonariuszy Służby Celno-Skarbowej. Wynika to z podpisanego 8 maja przez minister Magdalenę Rzeczkowską rozporządzenia, które zapewni wzrost uposażenia o kwotę 374 zł brutto dla każdego funkcjonariusza. Dodatki te mają być wypłacone wraz z wyrównaniem od 1 stycznia.

Czytaj więcej

Urzędnicy odchodzą do biznesu, urzędy mogą mieć problem z wykonaniem zadań

Jak zauważa Agata Jagodzińska, przewodnicząca Związkowej Alternatywy w KAS, potrzeby pracowników i funkcjonariuszy są większe w związku z coraz większym obciążeniem pracą i wysoką inflacją. – Żądamy 20-proc. wzrostu wynagrodzeń i uposażeń. Ministerstwo słusznie zauważa, że podwyżka na poziomie 4,4 proc. jest realizowana, a zatem wciąż oczekujemy wypłaty różnicy, czyli 15,6 proc. – przypomina Jagodzińska. Dodaje, że uchwała modernizacyjna gwarantowała wypłatę średnio 396 zł miesięcznie na pracownika.

Związkowcy już od dawna domagają się również, by zagwarantować pracownikom i funkcjonariuszom KAS prawo do dodatkowego wynagrodzenia lub zwiększonego wymiaru czasu wolnego dla tych, którzy pracują po godzinach. Na razie nie pozwalają na to ustawy m.in. o pracownikach urzędów państwowych oraz o służbie cywilnej. W tej sprawie już w 2015 r. rzecznik praw obywatelskich złożył wniosek do Trybunału Konstytucyjnego.

Na ten problem zwraca uwagę NSZZ Solidarność w liście do RPO. Przewodniczący związku Tomasz Ludwiński uważa, że rzecznik powinien się zainteresować, co stoi na przeszkodzie, aby wniosek został rozpatrzony niezwłocznie. „Brak wyznaczenia przez 7 lat choćby daty rozprawy (…) świadczy nie tylko o braku szacunku dla obywateli zatrudnionych w korpusie służby cywilnej, ale także braku szacunku dla konstytucyjnego organu, który złożył wniosek (...) oraz do obowiązującego prawa i ratyfikowanych przez Polskę traktatów” – pisze Ludwiński.

Czytaj więcej

Jest nowy szef Krajowej Administracji Skarbowej