Ruch statków przez cieśninę wzrósł, ale Iran ostrzegł, że statki mogą zostać ukarane lub zmuszone do zawrócenia, jeśli nie wystąpią o wcześniejsze pozwolenie do Teheranu i nie popłyną blisko irańskiego wybrzeża.
Jednocześnie USA i niektórzy zachodni ubezpieczyciele radzą statkom, aby korzystały ze szlaku chronionego przez amerykańskie siły powietrzne po omańskiej stronie cieśniny – przekazał, powołując się na rozmowy z dyrektorami firm żeglugowych, „FT”.
Czytaj więcej
Prezydent Ukrainy Wołodymyr Zełenski nie weźmie udziału w Konferencji Odbudowy Ukrainy (URC 2026), która odbędzie się w Gdańsku w dniach 25–26 czer...
Sprzeczne wytyczne sprawiły, że armatorzy nie są pewni, czy powinni ryzykować ewentualną interwencję ze strony Iranu, czy zignorować zalecenia ubezpieczycieli i władz USA.
– Właściciele i operatorzy statków znaleźli się w trudnej sytuacji. Jeśli podążą za wskazówkami ubezpieczycieli i władz USA, zbliżając się do Omanu, ryzykują interwencję, zatrzymanie lub potencjalne wrogie działania ze strony władz irańskich – powiedział gazecie S.V. Anchan, prezes amerykańskiej firmy żeglugowej Safesea Shipping.
Mimo to w poniedziałek przez cieśninę Ormuz przepłynęło 35 statków. Stanowi to blisko jedną trzecią przedwojennych transferów – podkreśliła agencja AFP.