Reklama

Koniec z biznesowymi lotami rosyjskich oligarchów w UE. Bruksela rozszerzyła sankcje

Dopiero w 14. pakiecie sankcji UE znalazł się zakaz lotów Rosjan prywatnymi samolotami w przestrzeni powietrznej państw członkowskich. Dotąd luksusowe odrzutowce rosyjskich bogaczy z unijnymi paszportami bez przeszkód lądowały w krajach Wspólnoty.

Publikacja: 22.06.2024 13:48

Koniec z biznesowymi lotami rosyjskich oligarchów w UE. Bruksela rozszerzyła sankcje

Foto: Bloomberg

Władze UE rozszerzyły sankcje lotnicze wobec Rosji, w ramach których od lutego 2022 r. niebo krajów Wspólnoty jest zamknięte dla rosyjskich i białoruskich linii lotniczych. W 14. pakiecie sankcji Unia zakazała rosyjskim osobom fizycznym, firmom i strukturom prywatnych lotów w przestrzeni powietrznej państw członkowskich – podaje EUobserver, powołując się na dokument uzgodniony 19 czerwca przez ambasadorów Wspólnoty. Chodzi tu o odrzutowce biznesowe, którymi zamożni Rosjanie latają do Unii – wynika z wyjaśnień UE.

Biznesowe loty do Unii Europejskiej nie dla Rosjan

Nowy zakaz obejmuje wszystkie loty, podczas których emigranci z Rosji, a także obywatele i firmy rosyjskie mogą „określić miejsce i godzinę startu i lądowania”. Jako przykład unijny dokument podaje loty mające na celu przewóz Rosjan „do określonych miejsc wakacyjnych” (ulubione przez bogaczy kierunki to Hiszpania, Włochy i Francja), a także loty, którymi firmy „przewożą swoich pracowników na spotkania biznesowe” w UE.

Czytaj więcej

Pierwsze sankcje UE na flotę cieni Putina. Gdzie Kreml ukrywa stare tankowce

Czternasty pakiet sankcji obejmie 69 obywateli, 47 firm i 27 tankowców, które według europejskich danych należą do floty cieni Kremla i przewożą rosyjską ropę łamiąc sankcje. Ponadto ponad 60 kolejnych podmiotów prawnych, w tym z Chin, Turcji, Indii i Hongkongu, zostało umieszczonych na tzw. szarych listach. To wykaz podmiotów, które wymagają wzmożonych kontroli i bardziej rygorystycznych procedur zgodności. Firmy te są podejrzane o dostarczanie Rosji technologii objętych sankcjami.

Rosyjskie odrzutowce bez tankowania w Unii Europejskiej

Sankcjom osobistym obejmującymi zamrożenie wszystkich aktywów i zakaz wydawania wiz objęto dwóch kolejnych rosyjskich miliarderów – założyciela Rosyjskiego Koncernu Miedziowego Igor Altuszkina (według „Forbesa” majątek netto wynoszący 3,8 miliarda dolarów) i twórcę holdingu „Aeon” Romana Trocenko (wartość netto 2,8 miliarda dolarów).

Reklama
Reklama

Większość rosyjskich tłustych kotów od napaści Putina na Ukrainę nie korzysta już ze swoich odrzutowców w lotach do Unii, bowiem albo sami są objęcia sankcjami, albo ich maszyny nie są serwisowane i tankowane na unijnych lotniskach. Skarżył się na to jeden z najbliższych ludzi Putina — Gennadij Timczenko — numer jeden na czarnej liście Zachodu od zagarnięcia ukraińskiego Krymu przez Kreml w 2014 r.  

Timczenko, bliski znajomy Putina z KGB, obywatel Rosji i Finlandii, ze spokojnej przystani w Genewie przeniósł się pod Moskwę, gdzie narzekał w mediach na niemożliwość latania swoim odrzutowcem Gulfstream. Lotniska Unii odmawiają serwisowania i tankowania maszyny oligarchy, nawet jeżeli jego samego nie ma na pokładzie.

Transport
Rekord za rekordem na Lotnisku Chopina. Ale wzrost wyhamuje
Transport
Port Haller. Czy to ma sens?
Transport
Fabryka samochodów w Tychach zwolni całą trzecią zmianę
Transport
Awaria PKP Intercity. Podróżni nie mogą kupić biletów online
Transport
Rynek budownictwa kolejowego. Inwestycje o podwójnym przeznaczeniu wzmocnią PKP PLK?
Reklama
Reklama
REKLAMA: automatycznie wyświetlimy artykuł za 15 sekund.
Reklama