Reklama

Farnborough 2022: klienci znów kupują MAX-y

Pierwszy po pandemii europejski salon lotniczy w Farnborough (18-22. lipca) zakończył się wyraźnym sukcesem Boeinga. Dzięki MAX-om Amerykanie uzyskali zamówienia i zamiar kupna na łącznie 297 samolotów, Airbus tylko na 85. W listopadzie na salonie w Dubaju proporcja była odwrotna: Airbus 408, Boeing 78. Najważniejsze jednak, że doszło do tego spotkania.

Publikacja: 24.07.2022 13:27

Farnborough 2022: klienci znów kupują MAX-y

Foto: Bloomberg

Jego rezultat jest bardzo skromny w porównaniu z poprzednim salonem pod Londynem w 2018 r., kiedy zamówiono ponad 1400 samolotów. Salon przewidziany w 2020 r. nie odbył się z powodu fali zachorowań na koronawirusa.

Zgodnie z tradycją, specjaliści obserwowali rywalizację Airbusa z Boeingiem. W Dubaju w listopadzie 2021 Airbus osiągnął potwierdzone zamówienia na 269 samolotów i chęć kupna dalszych 139, ogłosił program produkcji samolotu towarowego A350F. Boeing musiał zadowolić się sprzedaniem 72 B737 MAX. Teraz w Farnborough było odwrotnie — pisze „La Tribune”.

Boeing zaczął salon od zamówienia przez Deltę Air Lines 100 „dziesiątek” MAX-a (z opcją dalszych 30), amerykański fundusz inwestycyjny 777 Partners kupił 30 MAX 8 i 8-200 z opcją na 36 dalszych, firma leasingowa Aviation Capital Group dorzuciła zamówienie na 12 MAX 8, Qatar Airways kupiła 10 MAX 10, które zastąpią A321neo zamówione u Airbusa, ale anulowane przez producenta. Japońska ANA kupiła 20 MAX 8 z opcją na 10 następnych. na salonie załatwiła tylko formalności, bo chęć kupna ogłosiła tydzień przed salonem.

Amerykanom udało się ponadto sprzedać dreamlinery, z którymi mają od dawna problemy techniczne. Firma leasingowa AerCap, największy klient na te maszyny, zamówiła pięć B787-9, a Azerbaijan Airlines zaklepała wstępnie cztery mniejsze B787-8. Boeing nadal przygotowuje do certyfikacji największy samolot B777, w Farnborough dostał od firmy spedycyjnej Cargolux zamówienie na towarową wersję B777-8F, które zastąpią B747-400 i samoloty pasażerskie przerobione na cargo. Aircompany Armenia zamówiła jeden B-737-800 BCF, a Georgian Airlines trzy, leasingodawca BBM dziewięć, a Saltchuk Aviation trzy B767-300 BCF z opcją na jeden.

Airbus dostał od Delty Air Lines zamówienia na 12 najmniejszych A220-300. Amerykańska linia stała się największym klientem na te samoloty produkowane w Kanadzie i w Stanach (łącznie 107 sztuk). Latam Airlines kupiła 17 A321neo, w tym o dłuższym zasięgu A321 XLR. Podczas salony brytyjski easyJet potwierdził zamiar kupna 56 maszyn z rodziny A320neo; zamówił je kilka tygodni przed salonem.

Reklama
Reklama

W sumie Boeing uzyskał zadatkowane zamówienia na 172 samoloty i opcję na 70, nie licząc ANA i na 15 przerobionych na towarowe. Airbus ma w portfelu dalsze 29 sztuk, nie licząc easyJeta. Po 6 miesiącach zamówienia brutto wynoszą 442 u Airbusa i 286 u Boeinga, zamówienia netto 259 i 205 sztuk — podała AFP.

Dwaj najwięksi przyćmili liczbami producentów samolotów regionalnych. ATR, europejski producent samolotów turbośmigłowych zapisał w księdze zamówień 58 sztuk (36 od japońskiego startupa Feel Air Holdings, 20 od Abelo i po jednej od Afrijet i japońskiej Oriental Air Bridge ARC). Brazylijski Embraer sprzedał 30 samolotów. Porter Airlines zamówiła 20 E195 za 1,56 mld dolarów z opcją na 50 dalszych, Alaska Airlines 8 E175 za 1,16 mld dol. z opcją na 13. Astral dwa E190F.

Transport
Tiry utknęły na Białorusi. Przewoźnicy pozwą rząd Litwy
Transport
Enter Air traci szefa. Współzałożyciel linii zrezygnował po 15 latach
Transport
CPK kontra mieszkańcy. Jak nowe zasady przejmowania gruntów działają w praktyce?
Transport
Jeśli możesz, nie podróżuj. Zachodnia Europa przegrywa z zimą
Transport
Przedstawiciel IATA: Geopolityka zawsze ma wpływ na lotnictwo
Reklama
Reklama
REKLAMA: automatycznie wyświetlimy artykuł za 15 sekund.
Reklama
Reklama