To właśnie bin Laden uważany jest powszechnie za twórcę al Kaidy, która stawia sobie za cel podbój współczesnego świata przez islam.
— Pierwszym krokiem ma być wyrzucenie zagranicznych wojsk z Półwyspu Arabskiego i świata muzułmańskiego — tak widzi zamiary bin Ladena Abdul Bari Atwan, dziennikarz, który rozmawiał z nim przed kilku laty. Potem chcą usunąć skorumpowane nieislamskie rządy, które nazywają marionetkami Zachodu. A następnie wprowadzić szarijat, islamskie prawo. Później, krok po kroku aż do roku 2020, rozszerzać wpływy, licząc na odbudowę imperium osmańskiego.
Osama, urodzony w Arabii Saudyjskiej w niezwykle zamożnej rodzinie, otrzymał bardzo religijne wychowanie, a trzeba pamiętać, że w jego rodzinnym kraju do dziś obowiązuje surowo przestrzegane koraniczne prawo.
— Nie słuchał muzyki. Nie oglądał telewizji. Nie chodził do kina. Nie podałby ręki kobiecie — wspomina jego przyjaciel z dzieciństwa Jamal Khashoggi.
W 1976 roku zaczął studiować ekonomię na uniwersytecie Abdul Aziza. Wtedy zetknął się z ideologią Bractwa Muzułmańskiego łączącego islamski fundamentalizm z ideologiami politycznymi XX wieku. Bractwo chciało utworzenia republiki islamskiej kierującej się prawami boskimi, a nie ustanowionymi przez człowieka. Idee te stały się bliskie Osamie, a także urodzonemu w Kairze Ajmanowi al Zawahiriemu, który poznał się 12 lat później i stał się jego prawą ręką.
W 1979 roku na Afganistan najechała Armia Czerwona. Cierpienia Afgańczyków wstrząsnęły całym muzułmańskim światem, czyli Ummą. W 1986 roku bin Laden utworzył własną, niezależną formację bojową, którą sam finansował. Dżihad, czyli „święta wojna” stała się faktem.
W 1998 roku bin Laden wypowiedział wojnę Zachodowi — „Walka i zabijanie Amerykanów i ich sojuszników, zarówno wojskowych, jak i cywilów, jest obowiązkiem każdego muzułmanina na całym świecie”. Wkrótce w Kenii i Tanzanii wybuchły bomby przed ambasadami USA.
— Terror może być dobry albo zły. My stosujemy terror wobec tych, którzy zawłaszczają naszą wiarę, ziemię, krew i majątek — mówił bin Laden jednemu z dziennikarzy.
W jednym z wywiadów zapowiedział atak na USA, ale nikt nie potraktował tej groźby poważnie...
W odpowiedzi na napaść z 11 września 2001 roku Amerykanie zbombardowali kryjówkę bin Ladena, ale on zdołał uciec do Pakistanu. Nie wiadomo, gdzie obecnie się znajduje, choć wyznaczono za jego głowę nagrodę w wysokości 25 milionów dolarów...