Grand Prix Teatru TVP zdobył spektakl „Posprzątane" Sarah Ruhl w reżyserii Agnieszki Lipiec-Wróblewskiej. Utwór amerykańskiej dramatopisarki (ur. 1974), dwukrotnej finalistki Pulitzera (m.in. właśnie za „Posprzątane"/„The Clean House"), napisany został jako komedia. Odniósł już wcześniej sukces w Polsce, wystawiony w łódzkim Teatrze im. Stefana Jaracza (2012, reż. Mariusz Grzegorzek). Został tam okrzyknięty najlepszym spektaklem sezonu.
– W naszym odczuciu był to najlepiej zrealizowany telewizyjny spektakl – mówi „Rzeczpospolitej" Grażyna Barszczewska, przewodnicząca telewizyjnego jury. – Złożyło się na to kilka równie istotnych w tym przypadku elementów: materiał literacki, przekład, reżyseria, role aktorskie, jednorodność stylistyczna spektaklu. W tym mieszczą się także scenografia, kostiumy, zdjęcia, montaż. Wszystkie te elementy świetnie ze sobą współpracowały. Chcielibyśmy oglądać więcej takich spektakli.
– W tegorocznym konkursowym zestawieniu wyróżniły się także „Listy z Rosji" – dodaje Barszczewska – za ich wyreżyserowanie przyznaliśmy nagrodę Wawrzyńcowi Kostrzewskiemu, oraz „Śluby panieńskie" Fredry przeniesione z Teatru Narodowego, a zinterpretowane przez Jana Englerta.
Sztuka „Posprzątane" to opowieść o złożonych relacjach międzyludzkich, zwłaszcza tych między kobietami, najważniejszymi w tej historii bohaterkami. Tytułowane „posprzątane" ma charakter metaforyczny, wielowymiarowy – dotyczy nie tylko prostej czynności porządkowania przestrzeni, ale też relacji z bliskimi ludźmi. Każdy z bohaterów, obciążonych trudnymi doświadczeniami, niewypowiadanym bólem, samotnością, musi coś „posprzątać", czyli przepracować.
Dramat rozgrywa się między czterema bohaterkami. To dwie siostry, z których jedna jest będącą wciąż w życiowym biegu lekarką (Agata Kulesza), druga zaś odczuwa boleśnie pustkę w życiu (Aleksandra Konieczna), a także Brazylijka zatrudniona jako pomoc domowa (Dominika Kluźniak) i młoda kobieta (Wiktoria Gorodeckaja) wkraczającą w życie jednej z sióstr za sprawą romansu z jej mężem (Piotr Adamczyk).
To także historia o pierwotnych więziach łączących kobiety, potrafiących usunąć w cień żal, zazdrość, samotność, poczucie krzywdy. Autorka sztuki dotyka też najtrudniejszego wymiaru „sprzątania" – po śmierci człowieka. W tej sztuce tyleż się dzieje w słowach, ile poza nimi. A do wydarzeń, które toczą się w oryginale w jakimś dużym amerykańskim mieście, mogłyby dojść wszędzie. Zdjęcia do spektaklu zrealizował Jan Holoubek, scenografię – Agnieszka Zawadowska i Krzysztof Benedek.
Grand Prix w konkursie Teatru Polskiego Radia przyznano słuchowisku „Lilla Weneda" Juliusza Słowackiego w reżyserii Dariusza Błaszczyka.
– Ma wszystkie walory realizacyjne: znakomite plany akustyczne, wiele świetnych ról, doskonałą muzykę – wyjaśnia Piotr Moss, przewodniczący radiowego jury. – Jest barokowe w formie. Dramat Słowackiego na tym zyskał, to słuchowisko naprawdę inspiruje wyobraźnię, poszerzając pola interpretacyjne znanego przecież utworu.
Cieszy liczny udział w konkursie rozgłośni regionalnych. bo to znaczy, że forma słuchowiska wciąż jest żywa. Dało się zauważyć zainteresowanie historią Polski, powstała m.in. opowieść o Andrzeju Szalawskim, aktorze niesłusznie posądzonym o kolaborację.
– Twórcy powracają też do spraw trudnych, ciągle niewyjaśnionych, jak w słuchowisku o rodzinie Ulmów zamordowanej za przechowywanie Żydów w czasie wojny – dodaje Moss. – Bardzo ciekawe są też słuchowiska mające walor interwencji społecznej. Warto podkreślić wysoki poziom realizacji akustycznych, a także systematyczne realizowanie słuchowisk dla dzieci, co znajduje odzwierciedlenie w osobnej nagrodzie konkursowej. No i jeszcze to, że na prezentacje w zaciemnionej sali kinowej przychodziło wielu słuchaczy. Mimo komercyjnych rozgłośni emitujących setki audycji Teatr Polskiego Radia ma się dobrze. Jego wartość artystyczna i społeczna jest nie do przecenienia.
Jury w składzie:
Grażyna Barszczewska (Przewodnicząca),
Tomasz Man,
Włodek Pawlik,
Maciej Pieprzyca,
Janusz Wiśniewski
po obejrzeniu 13 spektakli konkursowych przyznało następujące nagrody:
GRAND PRIX dla najlepszego spektaklu Teatru TV
„Posprzątane” Sarah Ruhl, w przekładzie Małgorzaty Semil,
w reżyserii Agnieszki Lipiec-Wróblewskiej
- za reżyserię spektaklu „Listy z Rosji” Astolphe'a de Custine'a
dla Wawrzyńca Kostrzewskiego
- za oryginalny polski tekst dramatyczny
za utwór „Narodziny Fryderyka Demuth”
dla Macieja Wojtyszki
- za zdjęcia do spektaklu: „Posprzątane”, w reżyserii Agnieszki Lipiec-Wróblewskiej,
dla Jana Holoubka
- za scenografię do spektaklu „Posprzątane” w reżyserii Agnieszki Lipiec-Wróblewskiej,
dla Agnieszki Zawadowskiej i Krzysztofa Benedeka
Nagroda im. Janusza Hajduna za muzykę oryginalną do spektaklu „Totus Tuus”, w reżyserii Pawła Woldana - Andrzej Krauze
- za twórczą realizację telewizyjną spektaklu teatralnego „Śluby panieńskie” - Jan Englert
- za montaż spektaklu „Posprzątane” w reżyserii Agnieszki Lipiec-Wróblewskiej,
dla Beaty Barciś
Nagroda aktorska za rolę kobiecą:
- Joanna Szczepkowska, za role Kobiety z Parasolką i Gołej Baby,
w spektaklu „Goła Baba” w reżyserii Joanny Szczepkowskiej
Nagroda aktorską za rolę męską:
- Piotr Adamczyk, za rolę Charlesa, w spektaklu „Posprzątane” w reżyserii Agnieszki Lipiec-Wróblewskiej,
oraz za rolę Astolphe’a De Custine’a, w spektaklu „Listy z Rosji” w reżyserii Wawrzyńca Kostrzewskiego
Nagroda Honorowa im. Krzysztofa Zaleskiego za twórczość odrzucającą stereotypy i łatwe nowinki, umocowaną w pamięci i historii, dotyczącą problemów współczesności - spektakl „Listy z Rosji” w reżyserii Wawrzyńca Kostrzewskiego
Wyróżnienia aktorskie:
- za rolę Kardynała Karola Wojtyły/Jana Pawła ll, w spektaklu „Totus Tuus”
w reżyserii Pawła Woldana, dla Ireneusza Czopa,
- za rolę Jenny von Westphalen, w spektaklu „Narodziny Fryderyka Demuth”
w reżyserii Macieja Wojtyszki, dla Dominiki Bednarczyk,
- za rolę Lipskiej, w spektaklu „Traktat o miłości”, w reżyserii Agaty Puszcz,
dla Agnieszki Podsiadlik
nagroda specjalna dla Przemysława Stippy za rolę Wolanda w spektaklu Mistrz i Małgorzata Michaiła Bułhakowa w reż. Artura Tyszkiewicza