Indonezja jest największym muzułmańskim krajem na świecie.

Policja poinformowała, że ataki zostały przeprowadzone przez samobójców uzbrojonych w ładunki wybuchowe. - Wciąż identyfikujemy ofiary - podkreślił Frans Barung Mangera, rzecznik policji w prowincji Jawa Wschodnia, w której doszło do zamachów.

Media podają, że w jednym z kościołów kobieta z dzieckiem i nastolatkiem weszły do budynku tuż przed eksplozją bomby.

Policja ustala również, czy nie doszło do ataku bombowego na jeszcze jeden kościół. Ze względów bezpieczeństwa zalecono zamknięcie wszystkich kościołów w mieście Surabaja.

Na razie nie wiadomo kto jest odpowiedzialny za ataki terrorystów. indonezyjski wywiad podejrzewa, że napastnikami byli członkowie Jemaah Ansharut Daulah (JAD) - dżihadystycznej organizacji powiązanej z Daesh.

W ostatnich latach - jak zauważa Reuters - w Indonezji uaktywnili się islamiści, co wiązane jest z działalnością Daesh. W styczniu 2016 roku czterej terroryści samobójcy zaatakowali centrum handlowe w Dżakarcie.