Do zdarzenia doszło około godziny 3:30 czasu środkowoeuropejskiego przed budynkiem Bank of America przy Rue de la Boétie w 8. dzielnicy stolicy, kilka ulic od Pól Elizejskich. Policjanci zauważyli dwóch mężczyzn –  jeden niósł torbę na zakupy, a drugi szedł przez ulicę z telefonem komórkowym w ręku, jakby miał zamiar filmować zdarzenie.

Jednego z mężczyzn policja zatrzymała tuż po tym, jak próbował za pomocą zapalniczki odpalić domowej roboty ładunek wybuchowy, składający się z 4 litrów płynu, który prawdopodobnie był paliwem, 750 gramów prochu wybuchowego i systemu zapłonowego, jak wynika ze wstępnej oceny. Urządzenie zostanie poddane pełnej analizie w laboratorium kryminalistycznym paryskiej policji – poinformowała agencja prasowa AFP.

Do incydentu doszło, gdy biuro było zamknięte. Według banku żaden z pracowników nie został ranny. 

Czytaj więcej

10 lat po zamachu w Paryżu: Francja wciąż na celowniku islamistów

Nieletni podejrzany zwerbowany przez Snapchata

Podejrzany jest w areszcie, poinformowała francuska Krajowa Prokuratura Antyterrorystyczna w rozmowie z CBS News.  Drugiemu mężczyźnie udało się uciec.  Prefektura paryskiej policji odmówiła komentarza.

Zatrzymany podczas przesłuchania stwierdził, że jest nieletni. Według jego zeznań ma 17 lat i jest obywatelem Senegalu. Podał również adres w departamencie Seine-Saint-Denis.  Twierdzi, że został podwieziony na miejsce zdarzenia przez mężczyznę w samochodzie i zwerbowany za pośrednictwem Snapchata do przeprowadzenia ataku, za co miał otrzymać 600 euro.

Śledztwo w kierunku aktu terrorystycznego

Prokuratura poinformowała, że wszczęła śledztwo w sprawie zarzutów usiłowania podpalenia lub spowodowania niebezpiecznych szkód w związku z działalnością terrorystyczną, wytwarzania materiałów zapalających lub wybuchowych w związku z działalnością terrorystyczną, posiadania i przewożenia materiałów zapalających lub wybuchowych z zamiarem przygotowania niebezpiecznych szkód w związku z działalnością terrorystyczną oraz spisku terrorystycznego.

Odrębne śledztwa prowadzą też paryska policja i wywiad.

Francuski minister spraw wewnętrznych Laurent  Nuñez pochwalił szybką reakcję funkcjonariuszy policji w sprawie X i powiedział, że udało im się powstrzymać „brutalny atak o charakterze terrorystycznym”.

Od wybuchu wojny w Iranie władze francuskie zwiększyły ochronę osobistą niektórych przedstawicieli irańskiej opozycji i zaostrzyły środki bezpieczeństwa wokół miejsc, które mogą stać się celem ataku, w tym miejsc powiązanych z interesami USA i społecznością żydowską, powiedział Nuñez na początku tego tygodnia.