Syryjska agencja informacyjna SANA podała, że pojawiły się doniesienia o "obronie powietrznej przeciwstawiającej się wrogiemu celowi, który wtargnął na syryjskie niebo nad Deir al-Asha’ir", na pograniczu Syrii i Libanu.

SANA sugeruje, że - podobnie jak w czwartek - naruszenia syryjskiej przestrzeni powietrznej mógł dokonać Izrael.

"W ostatnich kilku tygodniach wróg z Izraela atakował pozycje armii" - czytamy w depeszy syryjskiej agencji.

Reuters przypomina, że Izrael, zaniepokojony rosnącą obecnością sił irańskich w Syrii, która zdaniem Tel Awiwu stwarza zagrożenie dla bezpieczeństwa Izraela wielokrotnie atakował cele irańskie w Syrii.

Rzeczniczka izraelskiej armii odmówiła komentarza "zagranicznych doniesień".

W ubiegłym miesiącu siły wierne prezydentowi Baszarowi el-Asadowi odzyskały kontrolę nad całą granicą z Izraelem w rejonie wzgórz Golan, a także nad południowo-zachodnią granicą z Jordanią - przypomina Reuters.