Claire Perry, minister ds. biznesu, energetyki i strategi przemysłowej, Richard Harrington wiceminister w tym resorcie oraz Margot James, minister ds. kultury na łamach "Daily Mail" grożą dymisją, jeśli May nie wykluczy możliwości twardego brexitu.
BBC informuje, że więcej ministrów może rozważać postawienie May takiego ultimatum.
Według informacji BBC May jest skłonna przychylić się ws. żądań ministrów domagających się wykluczenia twardego brexitu.
Stanowisko rządu ws. brexitu ma zostać przedstawione po posiedzeniu gabinetu we wtorek. Brexit jest jedynym tematem jaki będzie poruszany na tym posiedzeniu.
Po posiedzeniu rządu May ma przedstawić jego stanowisko Izbie Gmin.
Na łamach "Daily Mail" Harrington, Perry i Margot James piszą, że May musi obiecać iż wyklucza możliwość, w której 29 marca Wielka Brytania opuszcza UE bez umowy. Umowa wynegocjowana z Brukselą przez May została odrzucona przez Izbę Gmin 15 stycznia zdecydowaną większością głosów (432 przy 202 głosach "za"). Jak dotąd May nie udało się wynegocjować takich zmian w umowie, które zapewniłyby jej poparcie większości w Izbie Gmin.
Izba Gmin ponownie ma głosować ws. umowy brexitowej 12 marca.
Czytaj więcej
Czy nabycie samochodu może być tak proste, jak zamówienie sprzętu online? O tym, jak wygląda transformacja tego sektora oraz jak należy odpowiedzie...
Dotychczas May nie wykluczała możliwości, że Wielka Brytania opuści UE bez umowy, aby nie osłabiać swojej pozycji negocjacyjnej w rozmowach z Brukselą.
Teraz Harrington, Perry i James publicznie domagają się, by - w przypadku ponownego odrzucenia umowy przez Izbę Gmin - May wykluczyła możliwość twardego brexitu i zgodziła się na jego opóźnienie.
Jeśli May tego nie zrobi, wówczas - w interesie publicznym, jak piszą ministrowie - będzie ich dymisja i domaganie się, by parlament wymusił na szefowej rządu opóźnienie brexitu.
Już wcześniej troje innych ministrów sygnalizowało, że mogą poprzeć projekt ustawy, który umożliwi Izbie Gmin opóźnienie brexitu.