Walka, podczas której doszło do tego zdarzenia, odbyła się w ostatni piątek na miejskiej arenie Maestranza w Sewilli.

Jak opisuje jeden z internautów: "Morante de la Puebla wyjął z kieszeni chusteczkę, żeby wytrzeć łzy byka, którego wcześniej torturował przez pół godziny. To graniczy z psychopatią, to sadyzm".

Wielu użytkowników mediów społecznościowych równie krytycznie zareagowała na gest matadora.

Silvia Barquero, szefowa Partido Animalista Contra el Maltrato Animal, napisała: "Tylko ktoś, kto ma  przewrotny i pokręcony umysł, byłby w stanie torturować zwierzę, aż krew splynie na jego łapy, a potem wyciera mu oczy chusteczką. Co za nieprawdopodobny brak empatii. Natychmiast zabronić corridy!"

Gest matadora ujął za to zwolenników corridy, którzy uważają, że jest to dziedzictwo kulturowe Hiszpanii. Według nich Morante de la Puebla okazał w ten sposób zwierzęciu "najwyższy szacunek".

Corrida wciąż jest w Hiszpanii popularna, mimo że budzi nieustające kontrowersje. Według ostatnich badań w latach 2014-2015 walkę z bykiem obejrzało na żywo prawie 9,5 proc. Hiszpanów, a w latach2010-2011 - 8,5.

Niektóre regiony Hiszpanii usiłowały zakazać tych krwawych widowisk, np. Katalonia zrobiła to w 2010 roku. Ale Trybunał Konstytucyjny Hiszpanii uchylił ten zakaz, orzekając, że było to działanie niezgodne z prawem.

Sędziowie zdecydowali wówczas, że Katalonia może "regulować rozwój corridy" i wprowadzić wymogi szczególnej troski dotyczące walczących byków.

Autopromocja
Od 29.10 w "Rzeczpospolitej" i "Parkiecie"

Wszystko o zrównoważonym rozwoju i pozafinansowym raportowaniu spółek

Sprawdź szczegóły