Trump podkreślił, że zarówno Johnson, jak i Farage są jego przyjaciółmi.

W niedzielę Farage zapowiedział, że nie będzie ubiegał się o miejsce w Izbie Gmin w czasie przedterminowych wyborów parlamentarnych rozpisanych na 12 grudnia i zamiast tego skupi się na agitowaniu przeciwko umowie brexitowej wynegocjowanej przez Johnsona (Farage jest zwolennikiem twardego brexitu).

- Lubię ich obu, sądzę, że Boris zrobi to dobrze. Obaj są moimi przyjaciółmi. Chciałbym, aby Nigel i Boris połączyli siły. Sądzę, że to możliwe - mówił Trump o sytuacji na brytyjskiej scenie politycznej.

Trump mówił też, że wyjście Wielkiej Brytanii z UE musi zostać przeprowadzone tak, aby utrzymać więzi handlowe między Wielką Brytanią i USA.

- Jesteśmy zdecydowanie pierwszą gospodarką świata, a jeśli zrobi się to (brexit) w określony sposób, możemy nie być w stanie handlować z Wielką Brytanią - stwierdził Trump. - Byłoby to złe dla Wielkiej Brytanii - dodał.

Trump po raz kolejny w ostatnich dniach wypowiada się na temat aktualnej sytuacji politycznej w Wielkiej Brytanii. W ubiegłym tygodniu w rozmowie z Faragem stwierdził, że zwycięstwo Jeremy'ego Corbyna, lidera Partii Pracy, byłoby "bardzo złe" dla tego kraju. Dodał, że gdyby Johnson i Farage połączyli siły "byliby nie do zatrzymania".

Farage stwierdził wówczas, że poprze Johnsona jeśli ten porzuci swoją umowę brexitową i zdecyduje się na wyjście z UE bez umowy.

Trump ostrzegał wówczas, że umowa ws. relacji Wielkiej Brytanii z UE po brexicie może wykluczyć możliwość zawierania dwustronnych umów handlowych przez Londyn - m.in. z USA.