Prezydent Gwatemali Alejandro Giammattei poinformował, że osoby, które wróciły do kraju w poniedziałek są zakażone koronawirusem. 

Władze przeprowadziły testy na 12 losowo wybranych migrantach, którzy wrócili ze Stanów Zjednoczonych. Ich test dały wynik dodatni. Prezydent zasugerował, że więcej osób znajdujących się na pokładzie, zostało zakażonych. - Duża część została zainfekowana - powiedział podczas transmitowanego w telewizji wystąpienia.

Loty deportacyjne ze Stanów Zjednoczonych zostały w czwartek czasowo zawieszone po doniesieniach o masowych zakażeniach. Wcześniej zostały one wznowione po pięciodniowym zawieszeniu.

Koronawirus SARS-CoV-2, znany wcześniej jako 2019-nCoV po raz pierwszy pojawił się w Wuhan prawdopodobnie w połowie listopada 2019 roku.

Pierwszym dużym ogniskiem epidemii koronawirusa był targ z owocami morza w Wuhan, który władze zamknęły 1 stycznia w związku z rozpowszechnianiem się choroby.

Na początku stycznia władze Chin oficjalnie przyznały, że zachorowania w Chinach powoduje nowy wirus z rodziny koronawirusów - wirusów odzwierzęcych (inne znane wirusy z tej rodziny to m.in. SARS i MERS).

Istnieje hipoteza, że wirus przeniósł się ze zwierząt na człowieka w wyniku jedzenia mięsa dzikich zwierząt: nietoperzy, węży lub łuskowców.

Objawy COVID-19, choroby wywoływanej przez koronawirus to gorączka, kaszel, ból mięśni, osłabienie. W ponad 80 proc. przypadków przebieg choroby jest łagodny i przypomina przebieg grypy. WHO szacuje śmiertelność nowego koronawirusa na poziomie ok. 3,4 proc. (w przypadku grypy - 0,1 proc.).

W grupie podwyższonego ryzyka w związku z epidemią koronawirusa są osoby starsze lub cierpiące na choroby przewlekłe. Zarażenie się wirusem ma natomiast zwykle bardzo łagodny przebieg u dzieci.