Reklama

Rewolucja na Białorusi już trwa online

Białorusini przygotowują się w sieci do masowych protestów, jednostki specjalne milicji szykują się do ich pacyfikacji.
W jednostkach białoruskiego OMON-u brakuje ludzi. Ogłoszono nabór kandydatów.

W jednostkach białoruskiego OMON-u brakuje ludzi. Ogłoszono nabór kandydatów.

Foto: afp

W środę mińskie centrum obrony praw człowieka Wiosna informowało, że pod koniec ubiegłego tygodnia na Białorusi zatrzymano 360 osób w 19 miastach kraju. Za kratami obecnie znajdują się niemal wszyscy liderzy opozycji demokratycznej. We wtorek funkcjonariusze OMON-u zaatakowali w Mińsku osoby, które stały w kolejce do jedynego w stolicy sklepu, sprzedającego ubrania i upominki w biało-czerwono-białych barwach narodowych, zakazanych przez Aleksandra Łukaszenkę. Przed osiłkami w czarnych mundurach uciekać musiały nawet babcie w podeszłym wieku. Sklep (symbal.by) zwija działalność, ponieważ w pomieszczeniu wyłączono prąd i nagle wykryto „nieprawidłowości”.

Pozostało jeszcze 86% artykułu

Zabookuj najlepsze treści na wakacje!

Skorzystaj z promocji wakacyjnej i zyskaj dodatkowe drukowane magazyny: Nauka i Historia.

Twoje rzetelne i obiektywne źródło najważniejszych informacji z Polski i ze świata.

Promocja dotyczy subskrypcji RP.PL na rok.

Reklama
Reklama
Promowane treści
Reklama
Reklama
REKLAMA: automatycznie wyświetlimy artykuł za 15 sekund.
Reklama
Reklama