Liczba osób hospitalizowanych z powodu COVID-19 wzrosła o 50 proc. w ciągu ostatnich dwóch tygodni do poziomu ok. 5800 - powiedział gubernator stanu, Gavin Newsom, na konferencji prasowej.

Co trzeci hospitalizowany z powodu COVID-19 mieszkaniec Kalifornii trafił do jednego ze szpitali w hrabstwie Los Angeles. W hrabstwie tym ok. 630 zakażonych koronawirusem potrzebuje intensywnej opieki medycznej.

25 proc. zakażeń w Kalifornii wykrytych w lipcu dotyczy osób w wieku od 18 do 40 lat. Eksperci ds. ochrony zdrowia twierdzą, że wzrost liczby zakażeń w tej grupie wiekowej może być spowodowany zaniedbywaniem przez najmłodszych zasad dotyczących dystansowania społecznego w ostatnich tygodniach.

Łącznie w stanie Kalifornia wykryto 271684 zakażenia koronawirusem - w tym 11529 w ciągu ostatniej doby (najwięcej od początku epidemii). Ok. 6300 mieszkańców stanu zmarło na COVID-19.

W poniedziałek Autumn Burke zasiadająca w parlamencie stanowym polityk Partii Demokratycznej napisała na Twitterze, że ona i jej córka uzyskały pozytywny wynik teksu na koronawirusa SARS-CoV-2.

W efekcie budynek parlamentu stanowego w Sacramento został zamknięty i poddany dezynfekcji.

Jak się okazało pięć osób, pracujących w Kapitolu w Sacramento, było zakażonych koronawirusem.