Meksyk jest trzecim krajem świata pod względem liczby ofiar koronawirusa SARS-CoV-2 (po USA i Brazylii).

Pod względem liczby zakażeń (485836 od początku epidemii) Meksyk jest szósty na świecie (więcej zakażeń jest w USA, Brazylii, Indiach, Rosji i RPA).

Tylko w ciągu ostatniego tygodnia liczba zgonów na COVID-19 w Meksyku wzrosła o blisko 5 tysięcy.

4 czerwca wiceminister zdrowia kraju, który jest twarzą walki rządu z epidemią koronawirusa, Hugo Lopez-Gatell mówił, że osiągnięcie przez kraj bariery 60 tysięcy zgonów z powodu COVID-19 będzie "bardzo katastrofalnym scenariuszem". W tamtym czasie liczba ofiar koronawirusa w Meksyku wynosiła nieco ponad 12500.

Obecnie rząd Meksyku ma problem ze znalezieniem złotego środka między hamowaniem epidemii a odmrażaniem gospodarki kraju, która skurczyła się o ponad 17 proc. w drugim kwartale.

W poniedziałek burmistrz Mexico City, Claudia Sheinbaum ogłosiła, że poddaje się tymczasowej kwarantannie po tym jak u ministra spraw wewnętrznych stolicy wykryto koronawirusa.

"Zostanę w domu przez kilka dni do czasu, aż będę mogła zrobić ponownie test" - napisała na Twitterze. Zapewniła przy tym, że będzie kontynuowała pracę zdalnie.

Rząd Meksyku przyznaje, że rzeczywista liczba zakażeń koronawirusem w kraju jest prawdopodobnie znacząco wyższa niż wynikałoby to z oficjalnych danych.