Reklama

Białoruś: Służby boją się Boga mniej niż Łukaszenki

Służby nie szanują już świątyń, wszystko wskazuje na to, że Boga boją się mniej niż urzędującego od 1994 roku prezydenta.
Białoruś: Służby boją się Boga mniej niż Łukaszenki

Foto: AFP

Kościół św. Szymona i Heleny w Mińsku to więcej niż kościół. Odkąd rządzi Aleksander Łukaszenko, świątynia stała się stołeczną twierdzą wolności. Każdy praktykujący katolik w Mińsku wie, że przekraczając próg tego kościoła, przekracza granicę innej – wolnej – Białorusi, gdzie człowiek czuje się bezpiecznie, gdzie nie ma strachu i cenzury.

Od ponad dwóch tygodni to miejsce dla Białorusinów ma szczególne znaczenie, gdyż tuż obok, na placu Niepodległości, codziennie wieczorem trwały pokojowe protesty. Najodważniejsi przeciwnicy reżimu przychodzili tam z biało-czerwono-białymi flagami, śpiewali patriotyczne piosenki, tańczyli. Katolicy, korzystając z okazji wchodzili do kościoła, by pomodlić się o wolną Białoruś. Od kilku dni władze wyłączają im światło, ale wierni zapalają świece.

Zabookuj najlepsze treści na wakacje!

Skorzystaj z promocji wakacyjnej i zyskaj dodatkowe drukowane magazyny: Nauka i Historia.

Twoje rzetelne i obiektywne źródło najważniejszych informacji z Polski i ze świata.

Promocja dotyczy subskrypcji RP.PL na rok.

Reklama
Reklama
Promowane treści
Reklama
Reklama
REKLAMA: automatycznie wyświetlimy artykuł za 15 sekund.
Reklama
Reklama