Nowym szefem KGB został Ivan Tertel, na czele Rady Bezpieczeństwa stanie Waleryj Wakulczyk (dotychczasowy szef KGB), a przewodniczącym Komitetu Kontroli Państwowej został Wasilij Gierasimow.

Łukaszenko podkreślił, że Wakulczyk stał na czele KGB niemal osiem lat.

- Nikt przed nim nie wytrzymał nawet połowę tego czasu na tym gorącym fotelu.. Jest bardzo rzetelnym, lojalnym wobec państwa i ludzi, porządnym człowiekiem - dodał białoruski prezydent.

Łukaszenko zaznaczył jednocześnie, że "w okresie pierestrojki struktur władzy” konieczne jest zapewnienie współpracy służb specjalnych.

- Wydaje mi się, że będąc sekretarzem stanu będzie mógł zjednoczyć wokół siebie nie tylko służby specjalne, ale także organy ścigania. I wypełniać zadania, które zostały nam dzisiaj powierzone - dodał prezydent Białorusi.

Wakulczyk na czele Rady Bezpieczeństwa zastąpił Andreja Rawkowa, byłego ministra obrony, który stanowisko przewodniczącego Rady objął 20 stycznia.

Na Białorusi od 9 sierpnia trwają protesty przeciwników Aleksandra Łukaszenki, którzy zarzucają mu sfałszowanie wyborów prezydenckich. Według oficjalnych wyników wyborów Łukaszenko wygrał w I turze zdobywając ponad 80 proc. poparcia.