Do odkrycia doszło, gdy matka Guo skarżyła się, że nie może wydostać reszty sosu ostrygowego z dna 6-kilogramowego słoika.

Mężczyzna wydobył ze słoika ciało martwego nietoperza.

Rodzina jadła sos od trzech miesięcy. Zarzeka się, że zwierzę nie mogło dostać się do słoika po jego otwarciu, gdyż pilnowano, by był szczelnie zakryty.

Haitian Food z kolei, producent sosu, stanowczo twierdzi, że gdyby nietoperz wpadł do słoika podczas produkcji, rozłożyłby się w trakcie fermentacji. Ponadto, zapewnia firma, wszystkie jej wyroby są poddawane testom jakościowym.

Haitian Food zaproponowała poszkodowanej rodzinie kilka słoików gratis, ale twierdzi, że nie da się udowodnić, iż to firma ponosi winę za nietoperza w sosie.

To jedzenie między innymi nietoperzy uważane jest za możliwą przyczynę wybuchu pandemii koronawirusa. Zwierzęta sprzedawane na targu w Wuhan, od którego zaczęła się pandemia, miały być nosicielami SARS-CoV-2.