Gdy mężczyzna (w tej roli Sam Rockwell) wkracza z przytupem do dinera i oznajmia, że pochodzi z przyszłości, a jego celem jest zwerbowanie kilku śmiałków, którzy wraz z nim uratują świat przed zagładą, nikt z gości nie reaguje. To w końcu Los Angeles. Dziwniejsze rzeczy tu widzieli. Kiedy przybysz oświadcza, że ma bombę, zgromadzeni w knajpie leniwie podnoszą wzrok znad telefonów. Słuchać poważnie zaczynają dopiero wtedy, gdy okazuje się, że nieznajomy zna ich sekrety. Skąd to wszystko wie? Otóż doświadczał tej sytuacji już ponad sto razy. Nie poddaje się. Jest wyraźnie zdeterminowany, by dopiąć swego. Wierzy, że jakimś cudem uda się wreszcie ocalić planetę.